Minister Grad zaznacza, że pieniądze, które otrzyma Eureko, nie będą pochodzić z budżetu państwa. Ale z drugiej strony, gdyby Skarb Państwa nie oddawał Eureko swojej części dywidendy w wysokości 3,5 mld zł, to pieniądze te mogłyby zostać w spółce albo załatać dziurę budżetową.