REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kłopoty ekonomiczne Niemiec szkodzą polskiej gospodarce

2008-08-27 08:07
publikacja
2008-08-27 08:07
Dodaj Bankier.pl w Google
Gospodarka niemiecka ma kłopoty. Produkt krajowy brutto w drugim kwartale spadł o 0,5 proc. To najgorszy wynik od dziesięciu lat. Fatalnie wygląda też wskaźnik zaufania niemieckich konsumentów podawany przez niemiecki instytut Ifo. Wczoraj okazało się, że w sierpniu znalazł się on na najniższym poziomie od trzech lat. Obniżył się do 94,8 pkt, podczas gdy analitycy spodziewali się 97 pkt. Złe informacje z Niemiec niedobrze wróżą polskiej gospodarce.

Na wczorajsze niemieckie dane błyskawicznie zareagował złoty, który osłabił się o 0,7 proc. wobec euro i niemal 1 proc. do dolara. Pogłębiło to trend spadkowy trwający od kilku tygodni. Nasza waluta od początku miesiąca straciła już 3,5 proc. wobec euro, a w stosunku do dolara prawie 10 proc. Jeszcze w pierwszych dniach sierpnia euro wyceniano na 3,2079 zł, a dolar kosztował 2,0628 zł. Wczoraj było to już odpowiednio 3,2961 zł i 2,2330 zł.

Czy będzie jeszcze gorzej? Kłopoty niemieckiej gospodarki szybko się nie skończą. W ubiegłym tygodniu niemiecki instytut ekonomiczny DIW obniżył prognozę wzrostu PKB w trzecim kwartale do 0,1 proc. z 0,3 proc. szacowanych wcześniej. A to znaczy, że Niemcy stanęły na granicy recesji. Jeżeli ten czarny scenariusz się spełni, kłopoty będzie miała cała Europa, bo Niemcy to największa gospodarka na Starym Kontynencie. Nic dziwnego, że na słabe dane z Berlina zareagowało euro: jego wartość obniżyła się do 1,4580 dol. z 1,4780 dol. w poniedziałek.

Skutki osłabienia w Niemczech dotkliwie odczuje również Polska. – Wskaźnik Ifo pokazuje problemy gospodarcze u ważnego partnera handlowego naszego kraju. Mogą one spowodować spadek zamówień na towary z Polski – mówi szef dealerów walutowych w Banku Gospodarstwa Krajowego Jacek Serek. Podobnego zdania jest starsza ekonomistka w Banku BPH SA Maja Goettig. – Gorsze perspektywy Niemiec oznaczają gorsze perspektywy dla polskiego eksportu – ocenia.

Złe scenariusze już zaczynają się spełniać. Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że udział Niemiec w polskim eksporcie, choć wciąż jest bardzo duży, w pierwszej połowie roku obniżył się do 25 proc. z 26,1 proc. przed rokiem. Powód: pogorszenie koniunktury zmusiło naszych zachodnich sąsiadów do ograniczenia konsumpcji.

Katarzyna Pieniądz
Dziennik Finansowy

Łukasz Tarnawa
ekonomista PKO BP
Mniejszy eksport obniży tempo wzrostu naszego PKB

Dane z Niemiec wskazują, że gospodarka strefy euro spowalnia. To oznacza, że popyt na polski eksport będzie słaby, a tym samym słaba będzie jego dynamika w drugiej połowie tego roku i w pierwszej przyszłego. Wpłynie to osłabiająco na tempo wzrostu gospodarczego w Polsce. Nie sądzę, aby w drugiej połowie tego roku przekroczyło ono 5 proc. W pierwszym kwartale przyszłego spadnie natomiast do około 4 proc. W krótkim okresie wpływ na kurs złotego może być marginalny, ale generalnie spowolnienie wzrostu gospodarczego sprawi, że zmaleją oczekiwania na podwyżki stóp procentowych, a zatem wygaśnie czynnik umacniający złotego.

Dziennik Finansowy

Więcej na ten temat
Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (11)

dodaj komentarz
michal_84
a czemu nikt nie napisze czemu są te kłopoty ekonomiczne ?? Z powodu SOCJALIZMU ktory w niemczech hasa pełną gębą - armia nierobów żyjących z zasiłków, emerytów, tureckich imigrantów, a ludzi w wieku produkcyjnym coraz mniej. Rosnace podatki i biurokracja


Korwin Mikke miał rację - jak zwykle zresztą
~jos
Dnia 2008-08-27 o godz. 17:24 michal_84 napisał(a):

> a czemu nikt nie napisze czemu są te kłopoty ekonomiczne ??
> Z powodu SOCJALIZMU ...

w Szwecji na przykład ten SOCJALIZM kwitnie znacznie bujniej a gospodarka jest bardzo konkurencyjna i sobie nieźle radzi. Niemcy też w sumie nie narzekają i są marzeniem
Dnia 2008-08-27 o godz. 17:24 michal_84 napisał(a):

> a czemu nikt nie napisze czemu są te kłopoty ekonomiczne ??
> Z powodu SOCJALIZMU ...

w Szwecji na przykład ten SOCJALIZM kwitnie znacznie bujniej a gospodarka jest bardzo konkurencyjna i sobie nieźle radzi. Niemcy też w sumie nie narzekają i są marzeniem dla różnych emigrantów, Francuzi (niektórzy) narzekać lubią ale chwalą sobie swój styl życia i traktują tradycyjne strajki trochę jak majówki.
Niektórzy mając do wyboru "model chiński" lub europejski socjalizm - jednak wybierają ten socjalizm. Nawet japończycy jakby zaczęli więcej czasu poświęcać na rozrywki kosztem (co za zgroza) pracy.
michal_84 odpowiada ~jos
tylko ze Szwecję na to stac - Niemcy nie

i niestety ale to tylko kwestia czasu jak socjalizm nawet w tych najlepszych wydaniach czyli norwesko finsko dunsko szwedzkim tez zacznie podupadac bo zbyt wiele jest osob ktorych socjalizm przerabia na kaleki zyjace z zasilku.

Sa zasilki to zaraz znajdzie sie armia ludzi z
tylko ze Szwecję na to stac - Niemcy nie

i niestety ale to tylko kwestia czasu jak socjalizm nawet w tych najlepszych wydaniach czyli norwesko finsko dunsko szwedzkim tez zacznie podupadac bo zbyt wiele jest osob ktorych socjalizm przerabia na kaleki zyjace z zasilku.

Sa zasilki to zaraz znajdzie sie armia ludzi z tego chaca skorzystac

michal_84 odpowiada michal_84
I zeby nie byc goloslownym - pracowalem w Finlandii, Danii, i Norwegii i uwierz mi ze ludzie z mojego rocznika czyli przyszlosc narou NIE chcą mieć dzieci i ich nie mają - ich myślenie jest takie jak mówi Korwin Mikke - po co mi dziecko - stres, zmartwienia, obowiązki skoro i tak będe miał emeryturę i dostatnie zycie na starosc ?I zeby nie byc goloslownym - pracowalem w Finlandii, Danii, i Norwegii i uwierz mi ze ludzie z mojego rocznika czyli przyszlosc narou NIE chcą mieć dzieci i ich nie mają - ich myślenie jest takie jak mówi Korwin Mikke - po co mi dziecko - stres, zmartwienia, obowiązki skoro i tak będe miał emeryturę i dostatnie zycie na starosc ?? Norwegie stac na to bo ma GIGANTYCZNE rezerwy ze sprzedazy ropy,doslownie setki miliardow euro odlozone na przyszle emerytury ( a jest ich tylko 4,5 miliona ). Ale co ze Szwecją, Danią i Finlandią ? Jezeli mlodziez nie chcem iec zieci SKAD będą te emerytury ??

MYŚL !!!!!!!!!1
~jos odpowiada michal_84
Dnia 2008-08-27 o godz. 17:59 michal_84 napisał(a):
> Ale co ze Szwecją, Danią i Finlandią ? Jezeli mlodziez nie chcem iec
> zieci SKAD będą te emerytury ??

nie bardzo znam się na tym, ta demografia to dla mnie trochę takie wróżenie z fusów. Raz rządy lamentują, że niski przyrost, innym razem stają na głowie żeby
Dnia 2008-08-27 o godz. 17:59 michal_84 napisał(a):
> Ale co ze Szwecją, Danią i Finlandią ? Jezeli mlodziez nie chcem iec
> zieci SKAD będą te emerytury ??

nie bardzo znam się na tym, ta demografia to dla mnie trochę takie wróżenie z fusów. Raz rządy lamentują, że niski przyrost, innym razem stają na głowie żeby zmniejszyć ten przyrost. Różne kraje mają różny przyrost jakby bez specjalnego związku z ustrojem a nawet zamożnością. Wskaźnik urodzeń faluje trochę jak "świńska górka", cyklicznie są spadki i wzrosty. W gospodarce rynkowej występuje czasem spore bezrobocie mimo niskiego przyrostu a starsi ludzie za cholerę nie mogą znaleźć pracy, natomiast są chętnie zwalniani. W Europie wiele razy po wojnach, epidemiach (również w XX wieku) drastycznie spadała populacja, mimo to jesteśmy gospodarczo na szczycie, zaś wiele krajów z ogromnym przyrostem głoduje. Jaki jest związek między ilością dostępnych ludzi do pracy a produktywnością czy efektywnością gospodarki ? Pewnie można dalej wymieniać kwestie do rozważenia konieczne żeby spróbować odpowiedzieć na Twoje pytanie.
~targel odpowiada ~jos
Polskiej gospodarce najbardziej szkodzą związki zawodowe
~ch
i oczywiście cos po polsku - ano narzekanie że to wina czyjaś a nie nasza.
~lon
kandyduj na nastepną kadencje
będziesz obniżal
~Europejczyk
Rozumiem że zgadzasz się z moją opinią.
~jos odpowiada ~Europejczyk
kłopoty (gospodarcze i "społeczno-polityczne") to Niemcy mogą dopiero mieć. Zlikwidowali i nie mogą budować elektrowni jądrowych ze względu na ustawę przeforsowaną swego czasu przez zielonych. Z powodu protestów ekologów i ograniczania emisji CO2 nie bardzo mogą też budować elektrownie węglowe (a jeśli już to niesłychanie kłopoty (gospodarcze i "społeczno-polityczne") to Niemcy mogą dopiero mieć. Zlikwidowali i nie mogą budować elektrowni jądrowych ze względu na ustawę przeforsowaną swego czasu przez zielonych. Z powodu protestów ekologów i ograniczania emisji CO2 nie bardzo mogą też budować elektrownie węglowe (a jeśli już to niesłychanie kosztowne w eksploatacji). Ich strategia energetyczna jest oparta na gazie - jeśli z powodu awantury gruzińskiej dojdzie do jakiegoś zrywania współpracy z Rosją itp. to będą mieli taką recesję, że oni będą musieli odłożyć na później zakup nowych samochodów - a my będziemy znowu mieli 30% bezrobocie.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki