"Dziennik Gazeta Prawna" pisze, że już w czerwcu każdy będzie mógł sprawdzić w systemie komputerowym stan prawny kupowanego używanego samochodu. Dziennik podaje, że umożliwią to zmiany w przepisach o ruchu drogowym, dające zainteresowanym dostęp do Krajowej Ewidencji Kierowców. Gazeta podkreśla, że zgodnie z prawem każdy ma obowiązek sprawdzić, czy auto, które chce kupić, nie jest kradzione. System umożliwi weryfikację danych figurujących w dowodzie rejestracyjnym oraz porównać dane właściciela samochodu z danymi zgromadzonymi w ewidencji kierowców - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
Wolałbym za darmo mc sprawdzić w ASO historie pojazdów. I skończyło by się "Rumakowanie handlarzy(oszustów)" z regulacją liczników. i auta by nie miały by 150 tys 10 letnie tylko 300tyś
kazdy ma obowiazek sprawdzic czy kupowane auto nie jest kradzione. Czyli od dzisiaj wszyscy obywatele sa policjantami i maja szukac kradzionych aut. Za zabicie obywatela min 25 lat wiezienia
Nie muszisz, Po prstu kup samochód. Jak sie okaże kradziony, to go odbiorą. I nie ma pieniędzy, nie ma samochodu. Nie wiem czy wiesz, ale jesli kupisz kradzioną rzecz, to po odkryciu przez policję (właściciela), wraca ona do prawoitego właściciela.