2009-04-09 06:01 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Kandydatura Jerzego Buzka na szefa PE pod znakiem zapytania
Kandydatura Jerzego Buzka na szefa Parlamentu Europejskiego stanęła pod znakiem zapytania - pisze dziennik "Polska". Premier Włoch Silvio Berlusconi ogłosił bowiem, że ma własnego kandydata - Maria Mauro.
W tej sytuacji - zauważa "Polska" - o losie kandydatury Buzka zadecyduje Joseph Daul, przewodniczący EPP, czyli frakcji chadeckiej i francuski deputowany. PO liczy, że Buzkowi się uda, bo polscy deputowani będą decydować z kolei o losie Daula - czy zostanie wybrany na przewodniczącego reprezentacji chadeków w Parlamencie Europejskim. Jeśli przy wsparciu PO to się uda, Daul poprze Buzka.
"Faktycznie, przeprowadziliśmy analizę sytuacji we frakcji po wyborach. Potrzebne nam będą głosy francuskie. Wstępne deklaracje z pozostałych krajów, które są niezbędne, już mamy" - potwierdza eurodeputowany PO Jacek Protasiewicz, który jest przekonany o poparciu dla Buzka ze strony Niemców.
Więcej na ten temat - w dzienniku "Polska".
"Polska"/IAR/kry/dabr
W tej sytuacji - zauważa "Polska" - o losie kandydatury Buzka zadecyduje Joseph Daul, przewodniczący EPP, czyli frakcji chadeckiej i francuski deputowany. PO liczy, że Buzkowi się uda, bo polscy deputowani będą decydować z kolei o losie Daula - czy zostanie wybrany na przewodniczącego reprezentacji chadeków w Parlamencie Europejskim. Jeśli przy wsparciu PO to się uda, Daul poprze Buzka.
"Faktycznie, przeprowadziliśmy analizę sytuacji we frakcji po wyborach. Potrzebne nam będą głosy francuskie. Wstępne deklaracje z pozostałych krajów, które są niezbędne, już mamy" - potwierdza eurodeputowany PO Jacek Protasiewicz, który jest przekonany o poparciu dla Buzka ze strony Niemców.
Więcej na ten temat - w dzienniku "Polska".
"Polska"/IAR/kry/dabr









Dodaj komentarz