REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kajdanki niezgodne z konstytucją?

2012-03-07 10:25
publikacja
2012-03-07 10:25
Dodaj Bankier.pl w Google
Służby takie jak policja, ABW czy Straż Graniczna stosują środki przymusu bezpośredniego, np. kajdanki, na podstawie niekonstytucyjnych przepisów - uważa prokurator generalny Andrzej Seremet i zwraca się w tej sprawie do Trybunału Konstytucyjnego. O sprawie napisał "Dziennik Gazeta Prawna".

Zdaniem prokuratora Seremeta, zasady określające stosowanie środków przymusu bezpośredniego przez służby powinny być określone nie w rozporządzeniach, ale w ustawie. Tymczasem aż dziewięć z siedemnastu służb używa kajdanek, paralizatorów czy pałek służbowych na podstawie regulacji, które tego wymogu nie spełniają.

Prokurator od roku monitoruje przepisy dotyczące stosowania środków przymusu i jak dotąd skierował do Trybunału Konstytucyjnego już dziewięć wniosków o stwierdzenie niezgodności z konstytucją tych przepisów. Art. 41 konstytucji wyraźnie mówi, że pozbawienie lub ograniczenie wolności może nastąpić tylko na zasadach i w trybie określonych w ustawie, gdy tymczasem zasady użycia środków przymusu bezpośredniego zostały normowane są rozporządzeniami.

/ kws, Dziennik Gazeta Prawna, TVN24, media

Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Mariola
..Na starszego pana się rzucili, to straszne! Takich mamy obrońców społeczeństwa.
~Antysłużbowiec
Myślę, że problem rozwiązałaby po prostu osobista odpowiedzialność funkcjonariuszy na skutki zastosowania „środków”. Jeśli w wyniku ich zastosowania obywatel doznał obrażeń – funkcjonariusz powinien zapłacić odszkodowanie, przy czym ocena winy obywatela nie powinna mieć tutaj znaczenia. Niewinny powinien Myślę, że problem rozwiązałaby po prostu osobista odpowiedzialność funkcjonariuszy na skutki zastosowania „środków”. Jeśli w wyniku ich zastosowania obywatel doznał obrażeń – funkcjonariusz powinien zapłacić odszkodowanie, przy czym ocena winy obywatela nie powinna mieć tutaj znaczenia. Niewinny powinien dostać odszkodowanie za zatrzymanie i ewentualny areszt, przestępca powinien zostać ukarany – ale jeśli policjant nie umie aresztować przestępcy tak, by go nie uszkodzić, powinien za to zapłacić.
Twierdzenia funkcjonariuszy, że „obywatel był agresywny” rzadko są prawdziwe – do czego należy dodać, że często owa „agresja”, mająca postać wyrywania się, jest spowodowana działaniem funkcjonariuszy. Sam widziałem, jak się rzucili w pięciu na jednego na starszego pana, spokojnie stojącego w tłumie innych i wznoszącego okrzyki w trakcie pikiety.
Pozdr.

Powiązane: Trybunał Konstytucyjny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki