Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Księgarnia


Zasady wywierania wpływu na ludzi. Szkoła Cialdiniego

Cena: 34,90 zł

Słownik

Wpisz szukane słowo

Inkasent:


Osoba prawna, fizyczna lub jednostka organiza...

zobacz pozostałe hasła...

2009-01-22 07:00 Źródło: Bankier.pl

Bankier.pl

KE: 18,6 mln osób bez pracy w 2009 roku


Tempo, w jakim zaczyna ubywać miejsc pracy w Europie, zaczyna budzić coraz większy niepokój. Wiele europejskich firm zaczyna redukować liczbę pracowników do niezbędnego minimum. KE przewiduje, że w wyniku kryzysu pracę w 2009 roku może stracić blisko 2 miliony osób.


Skutki kryzysu finansowego zapoczątkowanego w Stanach Zjednoczonych odczuwa się już niemal w każdych segmentach rynku. W Europie kryzys w coraz większym stopniu zaczyna dotykać już sfery realnej gospodarek państw członkowskich, czego wyrazem mogą być choćby straty finansowe, jakie w swojej działalności odnotowują europejskie firmy i przedsiębiorstwa. Słaba kondycja finansowa spółek zmusza zarządy firm do wprowadzania bardzo restrykcyjnych planów naprawczych, których podstawowym elementem są przede wszystkim działania zmierzające do redukcji kosztów. Zarządy firm - zarówno w obawie przed całkowitą utratą płynności, jak i samym bankructwem – nie wahają się więc, aby ograniczyć liczbę osób zatrudnionych w firmie do niezbędnego minimum. To powoduje, że z dnia na dzień sytuacja na europejskim rynku pracy ulega pogorszeniu, a liczba osób które tracą pracę zaczyna rosną w zatrważającym tempie. Przedstawiciele KE przewidują, że ze względu na skutki kryzysu finansowego, liczba bezrobotnych w UE w roku 2009 zwiększy się dodatkowo o blisko 2 miliony osób. To zaś oznacza, że niemal 19 milionów obywateli UE w roku 2009 będzie pozostawało bez stałej pracy.

Sytuacja na europejskim rynku pracy na przestrzeni najbliższych dwóch lat będzie ulegać pogorszeniu. Kryzys finansowy, wymuszający na pracodawcach ograniczenie produkcji oraz kosztów, spowoduje likwidację wielu dotychczasowych miejsc pracy. Rok 2009 - o czym zresztą alarmuje większość analityków i ekonomistów – będzie okresem, w którym nastąpi istotny spadek stopy zatrudnienia we wszystkich gospodarkach krajów członkowskich Unii. Szacuje się, że w porównaniu z rokiem 2008, stopa bezrobocia w UE może w tym roku być większa nawet o 2 pkt. proc. W związku z tym, jest wielce prawdopodobne że już w tym roku stopa bezrobocia w UE zbliżyć się może do wartości 8,0 proc.

Rok 2008 także nie należał do udanych. Zdecydowana większość państw członkowskich UE odnotowała raczej wzrost liczby osób bezrobotnych, aniżeli ich spadek. Początki recesji najbardziej dały się we znaki rynkom pracy w Irlandii, Hiszpanii, Litwie oraz na Łotwie. W samej tylko Irlandii stopa bezrobocia w 2008 roku była o niemal 2 pkt. proc. wyższa, niż jeszcze rok wcześniej, a prognozy na rok 2009 mówią o dalszym jej wzroście. Przewiduje się, że w latach 2009 – 2010 wielkość stopy bezrobocia w Irlandii będzie kształtowała się na poziomie około 7,6 proc., co z punktu widzenia tego kraju – niegdyś noszącego przecież miano „europejskiego tygrysa” – jest rekordem nie notowanym od kilkunastu już lat.

Jednak – o czym warto w tym miejscu wspomnieć - nie wszystkie kraje UE odnotowały w roku 2008 wzrost bezrobocia. Jego spadek nastąpił bowiem m.in.: w Niemczech oraz w Polsce. Niemcom, zaledwie na przestrzeni czterech lat, udało się zredukować stopę bezrobocia z poziomu ponad 10 proc. w roku 2005 do blisko 7 proc. w roku 2008. Ale polski sukces wydaje się być jeszcze bardziej wymowny i spektakularny. W ciągu bowiem tego samego okresu obniżyliśmy stopę bezrobocia z poziomu 17,8 proc. w roku 2005 do 7,3 proc. w roku 2008. Tak duże ograniczenie tego społecznie niepożądanego zjawiska było możliwe także dzięki emigracji zarobkowej, która przeżywała w latach 2004 – 2006 swoje apogeum. Rok 2009 nie będzie niestety już tak dobry, jak rok 2008. Zarówno nam, jak i naszym sąsiadom nie uda się już podtrzymać tendencji spadkowych w odniesieniu do stopy bezrobocia.

Nie ulega wątpliwości, że sytuacja na rynku pracy w UE będzie w roku 2009 znacznie gorsza niż jeszcze rok temu. W opinii przedstawicieli KE poziom zatrudnienia w roku bieżącym będzie w Unii niższy o około 0,5 proc. Niewielkiej poprawy będziemy mogli oczekiwać nie wcześniej niż w roku 2010. Wówczas to ma nastąpić – wprawdzie niewielki, ale jednak – wzrost poziomu zatrudnienia o 0,1 proc. W praktyce oznacza to, że w latach 2009 – 2010 przybędzie zaledwie 0,5 miliona nowych miejsc pracy. Liczba ta jest więc niezwykle mała, szczególnie w zestawieniu z sytuacją, jaka miała miejsce jeszcze w latach 2006-2008, gdzie w UE przybyło aż 6 milionów nowych miejsc pracy.

Wśród analityków i ekonomistów istnieje więc dziś zgoda, co do tego że dynamika poziomu zatrudnienia w 2009 roku ulegnie wyraźnemu spowolnieniu niemal we wszystkich państwach członkowskich UE. Najwyraźniej zarysuje się ona w takich krajach, jak: Łotwa, Hiszpania, Estonia, Wielka Brytania, Litwa, Irlandia oraz Dania. Utrata miejsc pracy przez obywateli tych krajów będzie wynikać zarówno z niskiego tempa wzrostu gospodarczego jaki odnotują w 2009 roku ich gospodarki, w tym i niskiego poziomu popytu krajowego, który będzie miał wpływ na ograniczenie mocy produkcyjnych przedsiębiorstw.

Realnej poprawy sytuacji na rynku pracy w UE należy oczekiwać nie wcześniej niż w IV kwartale roku 2010. Do tego bowiem czasu liczba osób bezrobotnych będzie się raczej zwiększać, a jej apogeum powinno przypaść na II i III kwartał roku.

Prognozy KE mówią nawet o tym, że w latach 2008 – 2010 liczba osób bezrobotnych w całej UE może zwiększyć się nawet o dodatkowe 3 miliony osób. Jeśli ten scenariusz by się potwierdził, to oznaczałoby to że w 2010 roku blisko 20 milionów obywateli Unii może pozostać bez jakiejkolwiek pracy.

Bartosz Niedzielski






Auta dla Firm w Super Ofercie!

Fiat Professional : Ducato, Doblo, Scudo, Fiorino
Sprawdź rabaty w Viamot – Dealer w Krakowie!

Komentarze do artykułu
KE: 18,6 mln osób bez pracy w 2009 roku Autor: ~spokojny   2009-01-22 15:20
Spoooko. Więcej towarów z Chin (obowiązkowo ze znakiem CE) i drastyczne zmniejszenie limitów emisji CO2 powinno załatwić temat. Prawda, Panie Barroso ???
KE: 18,6 mln osób bez pracy w 2009 roku Autor: ~Romban   2009-01-21 19:55
skad macie te statystyczne dane ?jezeli sa takie jak np. w Niemczech to wogole niema sensu tego podawac oficjalna liczba bezrobotnych w Niemczech to ponizej 4 milionow nieoficjalnie wszysscy wiedza (..)
KE: 18,6 mln osób bez pracy w 2009 roku Autor: ~kryzys   2009-01-21 19:55
ciękie perspektywy. Gorzej i gorzej. Boje sie tylko myslec jak to sie skonczy dla kraju takiego jak polska gdzie mamy dopiero 20 lat gospodarki wolnorynkowej z czego tak naprawde to ostatie 7-8 lat a (..)

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail:

Centrum Finansowe

Zamów online produkty finansowe: