REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Johnson w Berlinie: nie chcemy brexitu bez umowy

2019-08-21 19:56
publikacja
2019-08-21 19:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier W. Brytanii Boris Johnson zapewnił w środę w Berlinie, że nie chce chaotycznego brexitu. Powtórzył, że warunkiem porozumienia jest usunięcie z umowy wyjścia zapisów na temat backstopu, czyli mechanizmu awaryjnego dla Irlandii Północnej.

fot. AXEL SCHMIDT / / Reuters

"Chcę, żeby nasi niemieccy przyjaciele, niemiecki rząd miał absolutną jasność: w Wielkiej Brytanii chcemy umowy" - przekonywał Johnson podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerz Angelą Merkel w Berlinie przed rozpoczęciem rozmów. Jest to pierwsza zagraniczna wizyta Johnsona w roli premiera W. Brytanii.

"Musimy usunąć backstop. Jeśli nam się to uda, to jestem całkowicie pewny, że osiągniemy porozumienie" - dodał, tłumacząc, że to przewidziane w umowie regulującej brexit tymczasowe rozwiązanie dotyczące granicy między Irlandią a Irlandią Północną to poważny problem dla demokratycznego i suwerennego państwa, jakim jest W. Brytania. Wyraził też nadzieję, że UE i Londyn "dadzą radę". Nawiązał tym samym do hasła Angeli Merkel z 2015 roku, wypowiedzianego podczas kryzysu migracyjnego.

Merkel z kolei, witając premiera W. Brytanii, oświadczyła, że Niemcy są gotowe na nieuregulowane wyjście Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej.

Wakacje na giełdzie

"Cieszylibyśmy się z uregulowanego brexitu, ale jesteśmy też gotowi na wyjście bez umowy" - zadeklarowała szefowa niemieckiego rządu. Przypomniała, że w momencie, kiedy zostanie znalezione rozwiązanie dla problemu granicy między Irlandią a Irlandią Północną, backstop nie będzie potrzebny. Pierwszym krokiem jest wysłuchanie pomysłów Wielkiej Brytanii w tej kwestii - powiedziała. Zaznaczyła też, że 27 państw UE reprezentuje wspólne stanowisko ws. brexitu.

"Backstop zawsze był opcją awaryjną przewidzianą na okres, dopóki nie znajdzie się rozwiązania. Dotychczas mówiono, że potrwa to dwa lata. Ale możemy też znaleźć rozwiązanie w ciągu następnych 30 dni. Dlaczego nie?" - powiedziała kanclerz, zastrzegając, że porozumienie musi regulować wyjście W. Brytanii z UE i jednocześnie gwarantować zachowanie porozumienia wielkopiątkowego, które w 1998 roku zakończyło konflikt w Irlandii Północnej.

Backstop przewiduje, że W. Brytania miałaby pozostać w unii celnej z UE, dopóki nie zostanie wypracowane inne rozwiązanie, które pozwoli uniknąć wprowadzenia twardej granicy między Irlandią a Irlandią Północną. Zwolennicy brexitu obawiają się jednak, że prowizorium mogłoby się w praktyce okazać trwałym mechanizmem i wciąż wiązałoby Zjednoczone Królestwo z UE. Samodzielna polityka handlowa byłaby wówczas niemożliwa.

Z Berlina Artur Ciechanowicz (PAP)

asc/ az/ mc/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
ajwaj
Predzej bedzie koniec GB, odejscie Szkocji, Irlandii niz ten teatr skoncza.
Obciach bez konca. Reklamówka sily UE, od 3 lat setki wariantów. ca 160 terminów
talmud
pocisnac angolom do skutku - zadnych ustepstw nie mozna byc w organizacji & rozkladac ja od wewnatrz......jak za euro beda placic 4 funty to "zmadrzeja".....

Powiązane: Brexit

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki