REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jarosław Kaczyński: po wyborach zmienimy konstytucję

2007-10-03 09:54
publikacja
2007-10-03 09:54
Dodaj Bankier.pl w Google
Premier zapowiedział, że jeżeli Prawo i Sprawiedliwość wygra wybory, będzie dążyć do zmiany konstytucji. Podkreślił, że tego wymaga naprawa Rzeczpospolitej.

Jarosław Kaczyński, który był gościem "Sygnałów Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia, powiedział, że PiS ma projekt nowej ustawy zasadniczej. Zaznaczył jednak, że zdaje sobie sprawę, że społeczeństwo nie jest na to przygotowane, dlatego jego ugrupowanie będzie chciało wprowadzić zmiany w obecnej konstytucji.

Premier powiedział, że trzeba na przykład znieść - jak to ujął - "blokujący wpływ Trybunału Konstytucyjnego na różne zmiany". Jego zdaniem, dotyczy to na przykład uprawnień dla korporacji zawodowych. Jarosław Kaczyński uważa, że trzeba też zmienić przepisy dotyczące prawotwórstwa i uprawnień socjalnych. Premier zaznaczył, że oprócz tych podstawowych kwestii, należy też rozważyć problem "nie do końca jasnej" pozycji prezydenta w polskim systemie.

Premier przyznał, że przy zmianach w Konstytucji liczy na współpracę konserwatywnej części Platformy Obywatelskiej. Dodał, że PiS - nawet jeśli będzie mogło rządzić samodzielnie - będzie dążyć do powstania koalicji do zmiany ustawy zasadniczej.

Szef rządu powtórzył, że jest gotów zmierzyć się w debacie z Donaldem Tuskiem, jeżeli lider Platformy Obywatelskiej odżegna się od koalicji z Lewicą i Demokratami.

Jarosław Kaczyński uważa, że osią kampanii wyborczej jest spór między trzecią i czwartą Rzeczpospolitą. Dodał, że jeżeli Donald Tusk chce koalicji z LiD-em, oznacza to, że jest w obozie III RP, którego twarzą jest Aleksander Kwaśniewski.

Szef rządu wyraził jednak nadzieję, że lider PO stanie po stronie budowanej przez Prawo i Sprawiedliwość IV Rzeczpospolitej. Premier zastrzegł jednak, że Tusk musiałby wówczas jednoznacznie zadeklarować, że nie wejdzie w sojusz z postkomunistami.

Jarosław Kaczyński ocenił, że to on był górą w poniedziałkowej debacie z Aleksandrem Kwaśniewskim. Jak powiedział, w sondażach po debacie przegrał tylko minimalnie, a tymczasem w badaniach popularności były prezydent ma od niego zdecydowanie lepsze notowania.

Premier nie zgodził się z zarzutami, że debata przyczyniła się do wzmocnienia obozu lewicy. Podkreślił, że pokazała ona różnice między dwoma obozami. Szef rządu dodał, że uczestnicząc w niej chciał przekonać Polaków, akceptujących trzecią Rzeczpospolitą, do czwartej. Według premiera, są przesłanki, by stwierdzić, że mu się to udało.

Premier Jarosław Kaczyński powiedział, że cieszą go wyniki wyborów na Ukrainie. Jak podkreślił w Programie Pierwszym Polskiego Radia, objęcie urzędu premiera przez Julię Tymoszenko oznaczałoby ostateczne zwycięstwo "pomarańczowej rewolucji".

Do wczoraj na Ukrainie podliczono ponad 98 procent głosów oddanych w niedzielnych wyborach parlamentarnych. Zwycięzcą pozostaje Partia Regionów premiera Wiktora Janukowycza, z 34-procentowym poparciem. Za nią jest Blok Julii Tymoszenko, na który głosy oddało ponad 30 procent wyborców. Na trzecim miejscu jest proprezydencki Blok Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona z 14-procentami głósów. Te dwa ostatnie ugrupowania zapewniają, że stworzą rząd.

Premier Jarosław Kaczyński skrytykował lekarzy niepodejmujących pracy w niektórych szpitalach w Polsce. Zdaniem szefa rządu, postępują oni niezgodnie z etyką zawodową. Szef rządu uważa, że lekarze łamią przysięgę Hipokratesa, choć nie naruszają prawa.

Jarosław Kaczyński powtórzył, że w przyszłym roku rząd przeznaczy na służbę zdrowia o 11 miliardów złotych więcej na służbę zdrowia. Zapewnił, że dzięki temu znajdą się środki na podwyżki płac dla pracowników medycznych.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (60)

dodaj komentarz
~fiona
Gratuluję poglądów! Doszło już do tego w Polsce, że nie można wypowiadać własnej opinii na temat polityki, a ci którzy popierają nurt konserwatywny są traktowani jak nienormalni. Jakaś dziwna mania i moda na liberałów zapanowała (!?) Nawet z Piwnicy Pod Baranami wyrzucają ludzi, którzy popierają PiS (vide wywiad w Rzeczpospolitej).Gratuluję poglądów! Doszło już do tego w Polsce, że nie można wypowiadać własnej opinii na temat polityki, a ci którzy popierają nurt konserwatywny są traktowani jak nienormalni. Jakaś dziwna mania i moda na liberałów zapanowała (!?) Nawet z Piwnicy Pod Baranami wyrzucają ludzi, którzy popierają PiS (vide wywiad w Rzeczpospolitej). Ludzie zachowują się tak jakby im zależało wyłącznie na pieniądzach, a nie na przyszłości Polski.
ps
Wczoraj prof. Gilowska podała cudowny przykład na prawdomówność Platformy - już podpisują umowy ze związkowcami o tym co im dadzą po wyborach, w zamian za głosowanie na Platformę. Mam nadzieję, że pani profesor dotrzyma słowa i zawiadomi prokuraturę.
pozdrawiam:)
~czytelnik
Z innego forum na ten sam temat

To tylko sen wariatki z III RP
18.10.2007 14:13~MzW
Pan premier zapowiedział, że celem pierwszorzędnym po wygraniu wyborów przez PiS będzie zmiana Konstytucji RP.
Konstytucję szanuję tak jak godło państwowe, najpoważniej, jak można. I nie ma w tym twierdzeniu żadnych podtekstów
Z innego forum na ten sam temat

To tylko sen wariatki z III RP
18.10.2007 14:13~MzW
Pan premier zapowiedział, że celem pierwszorzędnym po wygraniu wyborów przez PiS będzie zmiana Konstytucji RP.
Konstytucję szanuję tak jak godło państwowe, najpoważniej, jak można. I nie ma w tym twierdzeniu żadnych podtekstów i mrugania okiem.
Trudno mi jednak szanować premiera rządu, który od tygodni zamiast rządzić, czyli wypełniać s ł u ż b ę publiczną, zajmuje się mało wyszukaną w formie i treści agitacją polityczną. Premiera, który w tej kampanii gra Konstytucją - najwyższym aktem prawnym uchwalonym przez Zgromadzenie Narodowe i zatwierdzonym w ogólnonarodowym referendum w 1997 roku (po prawie ośmiu latach pracy nad tekstem!)
Trudno mi szanować władzę, której reprezentant (min. Szczygło) publicznie twierdzi, że III RP była domem wariatów.
Korzystam zatem, panie ministrze, z prawa wariata i przedstawiam sen wariatki-futurystki - nową preambułę zmienionej przez PiS konstytucji jeszcze dzisiaj mojego kraju.
---------------
W trosce o byt i przyszłość naszą
uzyskawszy w 2007 roku możliwość niepodzielnego stanowienia o Jej losie,
my, jedyni prawi i sprawiedliwi obywatele Rzeczypospolitej,
stojący ponad ciemnym ludem,
wdzięczni naszym sztabowcom za ich pracę, za walkę z PO, za brak kultury,
nawiązując do najlepszych tradycji systemów totalitarnych,
do niczego się nie zobowiązujący,
złączeni jedynie więzami krwi,
pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy Wałęsa nas przegonił,
pragnąc na zawsze zagwarantować sobie władzę,
a działaniu instytucji publicznych zapewnić pełne podporządkowanie,
ignorując odpowiedzialność przed własnym sumieniem, bo go nie mamy,
ustanawiamy Konstytucję V RP
jako prawa podstawowe dla państwa
oparte na braku poszanowania wolności i sprawiedliwości,
a także pogardy dla jednostki ludzkiej
~pchełka
popieram całkowicie . to wszystko powinno być zrobione 18 lat temu. ale chociaż lepiej póżno niż wcale
~kazjus
Chybaś chłopie na głowę upadł, Kaczyński do lamusa, on już nie powinien mieć nic do powiedzenia. Tym panom już dziękujemy
~Made in Poland
Ze zmianą konstytucji proponuję od wprowadzenia obowiązkowych wyborów!
Wtedy będzie sprawiedliwie.
~Neo
Wstyd! Kaczyńscy w ogole PIS niech zabiorą zabawki i niech idą już do domów, polityka to nie temat dla nich. Porażka dla Polski !! Mam nadzieje że wygra PO!
~Zezowaty
powinniście zmienić siebie a nie konstytucję
~ DJ. Rydzyk odpowiada ~Zezowaty
Dnia 2007-10-17 o godz. 11:38 ~Zezowaty napisał(a):
> powinniście zmienić siebie a nie konstytucję
zgadzam się z rydzykiem wy jesteście głosu nie warci
~JUSTI
Tak tak niech zmienia.. i bedziemy mieli rosyjski juz nieldugo w szkolach... czloweiku... nie widzisz,ze ten czlowiek juz przegral.... to,ze ma poparcie u berecikow i zaslepionych mlodszych,to nie znaczy,ze ludzie sa za nim... OTWORZ OCZY i poczytaj troche o gospodarce,ekonomii i prawie...

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki