Prokurator krajowy Dariusz Barski zapowiedział w rozmowie z IAR, że dziś ma być kontynuowane przesłuchanie prezesa PZU Jaromira Netzla i byłego szefa policji Konrada Kornatowskiego. Prokurator dodał, że Janusz Kaczmarek nie zeznawał. Wcześniej obrońca byłego szefa MSWiA Wojciech Brochwicz mówił, że Kaczmarek nie przyznaje się do winy i odmawia składania wyjaśnień.
Prezydent Lech Kaczyński powiedział, że były podstawy do zatrzymania byłego szefa MSWiA Janusza Kaczmarka. W wywiadzie udzielonym Programowi Pierwszemu Polskiego Radia prezydent
przyznał, że cała sprawa jest dla niego "niezwykle niemiła", gdyż to on sam "wylansował" Janusza Kaczmarka.
Wczoraj prokuratura postawiła Januszowi Kaczmarkowi zarzuty składania fałszywych zeznań i utrudniania śledztwa. Kaczmarek usłyszał zarzuty w obecności swojego adwokata. Obrońca byłego szefa MSWiA Wojciech Brochwicz ocenił zarzuty prokuratury jako "śmieszne" i "całkowicie nieprawdopodobne". Według Brochwicza nie uzasadniają one środków, jakie podjęto wobec byłego ministra. Adwokat powiedział, że nie przedstawiono mu dowodów, na podstawie których podjęto decyzję o zatrzymaniu.
Wojciech Brochwicz powiedział, że "Janusz Kaczmarek nadal pozostaje do dyspozycji prokuratorów".
Źródło:IAR





























































