2009-05-13 07:30 Źródło: POLSKA Gazeta Wrocławska
Jak stracić na unijnym wniosku?
Dolnośląscy przedsiębiorcy, którzy starają się o dofinansowanie z Unii
Europejskiej, wyrzucają pieniądze w błoto. Jak? Prywatne firmy sprzedają
im za kilkaset złotych płyty CD, na których są zapisane wszystkie
informacje niezbędne do wypełnienia wniosku o dotację.
Tak naprawdę dostają garść wiadomości, które sami mogliby bez trudu
znaleźć na stronach Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego.
Urzędnicy tylko w ciągu ostatniego tygodnia mieli kilkadziesiąt telefonów od zdezorientowanych właścicieli firm, którzy już po fakcie zorientowali się, że zapłacili za ogólnie dostępne dane. Sprawę doskonale znają także pracownicy Dolnośląskiej Instytucji Pośredniczącej, która obsługuje naszych przedsiębiorców starających się o pieniądze z Unii. - Najwięcej takich telefonów było na początku roku, gdy zamykaliśmy duże projekty unijne - wyjaśnia Jolanta Cienciara z DIP. - Zdecydowaliśmy się umieścić ostrzeżenie przed firmami oferującymi płyty CD na naszej stronie internetowej - dodaje. I zapewnia, że wszystkie informacje potrzebne do wypełnienia wniosku można znaleźć na stronie internetowej urzędu i nie trzeba za nie nikomu płacić. Takie płyty oferuje przedsiębiorcom kilka firm. Zadzwoniliśmy do jednej z nich.
- Owszem, proponujemy płyty z informacjami o programach unijnych. Koszt jednej to 195 zł - przyznaje pracownik firmy Soft-Media z Chorzowa. - Zebraliśmy wiele ważnych informacji w jednym miejscu, a taki materiał musi kosztować. Nie zmuszamy nikogo do kupna - dodaje.
Jakub Przystupa z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu w takim działaniu nie widzi znamion przestępstwa. Zgadza się z nim Zbigniew Sebastian, prezes Dolnośląskiej Izby Gospodarczej. - Wiele firm doradczych wykorzystuje niewiedzę przedsiębiorców. A nikt nie napisze wniosku lepiej, niż sam właściciel firmy. Zamiast płacić za niepotrzebne informacje, przedsiębiorcy powinni zachować rozsądek i uwierzyć w siebie.
POLSKA Gazeta Wrocławska
Jerzy Wójcik
Urzędnicy tylko w ciągu ostatniego tygodnia mieli kilkadziesiąt telefonów od zdezorientowanych właścicieli firm, którzy już po fakcie zorientowali się, że zapłacili za ogólnie dostępne dane. Sprawę doskonale znają także pracownicy Dolnośląskiej Instytucji Pośredniczącej, która obsługuje naszych przedsiębiorców starających się o pieniądze z Unii. - Najwięcej takich telefonów było na początku roku, gdy zamykaliśmy duże projekty unijne - wyjaśnia Jolanta Cienciara z DIP. - Zdecydowaliśmy się umieścić ostrzeżenie przed firmami oferującymi płyty CD na naszej stronie internetowej - dodaje. I zapewnia, że wszystkie informacje potrzebne do wypełnienia wniosku można znaleźć na stronie internetowej urzędu i nie trzeba za nie nikomu płacić. Takie płyty oferuje przedsiębiorcom kilka firm. Zadzwoniliśmy do jednej z nich.
- Owszem, proponujemy płyty z informacjami o programach unijnych. Koszt jednej to 195 zł - przyznaje pracownik firmy Soft-Media z Chorzowa. - Zebraliśmy wiele ważnych informacji w jednym miejscu, a taki materiał musi kosztować. Nie zmuszamy nikogo do kupna - dodaje.
Jakub Przystupa z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu w takim działaniu nie widzi znamion przestępstwa. Zgadza się z nim Zbigniew Sebastian, prezes Dolnośląskiej Izby Gospodarczej. - Wiele firm doradczych wykorzystuje niewiedzę przedsiębiorców. A nikt nie napisze wniosku lepiej, niż sam właściciel firmy. Zamiast płacić za niepotrzebne informacje, przedsiębiorcy powinni zachować rozsądek i uwierzyć w siebie.
POLSKA Gazeta Wrocławska
Jerzy Wójcik
- Jak stracić na unijnym wniosku? Autor: gosc123 2010-01-27 15:21
- Witam! owszem materialy moze i sa ok.nie chce w to wnikac! chodzi mi o atmosfere w firmie! osoby, ktore tam pracuja nie sa w zdnym wypadku kolezenskie! co wiecej przychodzac pierwszy dzien do firmy n (..)
- Jak stracić na unijnym wniosku? Autor: ~Rafał 2009-11-25 09:20
- Witam Z tą "firmą" to jest cała prawda w książce są zawarte różne informacje, ale jak ktoś otworzy i ją sobie poczyta to po chwili zorientuje się że nie ma szans na dotacje. Za to pracownik (..)
- Jak stracić na unijnym wniosku? Autor: ~Rafał 2009-11-25 09:18
- Witam Z ta "firma" to jest cała prawda w książce są zawarte różne informacje ale jak ktoś otworzy i ją sobie poczyta to po chwili zorientuje się że nie ma szans na dotacje. Za to pracownik S (..)








Dodaj komentarz