Tak wysoką oglądalność udało się osiągnąć dzięki temu, że wystąpienie wyemitowano jednocześnie w obu antenach TVP - wyjaśnia "Dziennik". Połowa widowni, która miała w tym czasie włączony telewizor, oglądała właśnie Lecha Kaczyńskiego. Jak tłumaczy rzeczniczka TVP Aneta Wrona, wyboru anten, na których emitowano wystąpienie, dokonała Kancelaria Prezydenta, a nie TVP. Miała do tego prawo na podstawie rozporządzenia KRRiT. Nad wystąpieniem ekipa TVP pracowała sześć godzin, tyle bowiem zajęło przygotowanie i nagranie w Belwederze. W czasie nagrania obecny był autor koncepcji programu, poseł Jacek Kurski.
Cały tekst komentarza - w "Dzienniku".
IAR/Dziennik/as/dj
Źródło:IAR






























































