REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Izrael obawia się Hezbolallahu, wojsko na granicy z Egiptem

2009-04-14 16:26
publikacja
2009-04-14 16:26
Dodaj Bankier.pl w Google
Izrael rozmieścił wojsko na granicy z Egiptem. Chce się w ten sposób zabezpieczyć się przed ewentualnymi atakami ze strony bojowników Hezbollahu. Egipt twierdzi, że kilka dni temu aresztował na półwyspie Synaj 50 członków tej organizacji. Według mediów, kolejnych kilkunastu jest nadal poszukiwanych. 

Aresztowani bojownicy Hezbollahu planowali przeprowadzić jednoczesne ataki w miejscowościach Taba, Nuweiba i Dahab na półwyspie Synaj - twierdzi egipska gazeta al-Ahram. Podczas przesłuchania mieli zeznać, że zamierzali zaatakować statki na Kanale Sueskim. Zbierali też informacje o Izraelczykach odpoczywających w Hurgadzie nad Morzem Czerwonym. Według dziennika, ich celem nie było dostarczanie broni dla Hamasu w Strefie Gazy, ale zdestabilizowanie sytuacji w Egipcie i ataki na izraelskie cele. 

Kair twierdzi, że schwytał 50 bojowników Hezbollahu. Według mediów, służby bezpieczeństwa szukają kilkunastu pozostałych. Dlatego też, Izrael rozmieścił na granicy z Egiptem wojsko, aby uchronić się przed ewentualnymi atakami. 

Przywódca Hezbollahu szejk Hasan Nasrallah zaprzecza twierdzeniom Kairu. Podkreślił, że jego bojownicy udzielali pomocy Hamasowi w Strefie Gazy, nie planowali natomiast żadnych zamachów. Według Iranu, Kair chce skompromitować Hezbollah przed czerwcowymi wyborami w Libanie, w których może liczyć na duże poparcie społeczne.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Łatwiejszy dostęp do broni

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki