REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Iran: Ali Chamenei zaapelował o uszanowanie wyników wyborów

2009-06-13 16:06
publikacja
2009-06-13 16:06
Dodaj Bankier.pl w Google
Duchowy przywódca Iranu Ajatollah Ali Chamenei zaapelował o uszanowanie wyników wczorajszych wyborów. Głosowanie wygrał dotychczasowy prezydent Mahmud Ahmadineżad, który zdobył 62 procent głosów. Jego główny rywal Mir Husejn Mousawi otrzymał 33 procent głosów. 

Opozycja twierdzi, że wyniki wyborów sfałszowano. W centrum Teheranu starli się zwolennicy Ahmadineżada i Mousawiego.

Ajatollah Ali Chameini nazwał tymczasem "wielkim świętem" wybór Ahmadineżada. W oświadczeniu przeczytanym na antenie państwowej telewizji zaapelował, by unikać prowokacji i poprzeć zwycięzcę. "Wybrany i szanowany prezydent jest prezydentem całego narodu i wszyscy, łącznie z wczorajszymi konkurentami, muszą bezwarunkowo poprzeć go i mu pomóc"- napisał Chameini.

Według Piotra Krawczyka z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, Chamenei będzie popierać Ahmadineżada, co dodatkowo osłabi opozycję. Ajatollah bowiem jest bardzo zachowawczy i nie robi niczego, co mogłoby doprowadzić do destabilizacji sytuacji. "Nie wygląda więc na to, by mógł opowiedzieć się za Mousawim" - dodaje Krawczyk w rozmowie z Polskim Radiem.

Sam prezydent Ahmadineżad ma dzisiaj wieczorem wygłosić orędzie do narodu. Na oficjalnej stronie internetowej prezydenta pojawił się podziękowania dla zwolenników za "otwarcie złotej karty w historii Iranu" i za masowy udział w wyborach. Frekwencja we wczorajszym głosowaniu wyniosła aż 85 procent.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~bart
Dobry silny polityk, nie to co polskie cioty na uslugach usa myslace tylko o korycie. Utrzymujemy wojskowa misje dla korzysci cwaniakow z ameryki za pieniadze polskich podatnikow, teraz dostaniemy atrape rakiet do pocwiczenia (przed ich zakupem zapewne). Nie ma sie co dziwic pejsy wszedzie a narod zbyt durny.

Powiązane: Iran

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki