Najważniejsze indeksy giełd amerykańskich zniżkowały wczoraj o 2%. W nocy w tym samym kierunku poszły rynki w Azji – najważniejsze indeksy straciły tam niemal 3%. Indeks Nikkei zniżkował o 2,9% do poziomu 16676,9 pkt, natomiast indeks Hang Seng stracił 2,6% do poziomu 18836,9 pkt.
Początek sesji w Europie przyniósł otwarcie indeksów na poziomach o niemal 2% niższych, niż wczorajsze zamknięcie. Zniżkują przede wszystkim akcje banków, rynek znajduje wsparcie tylko w wybranych spółkach, które są potencjalnymi celami do przejęć.
Drugą w tym roku wyprzedaż akcji na światowych rynkach zapoczątkowały tym razem niepokojące informacje z amerykańskiego rynku nieruchomości. Amerykańska organizacja Mortgage Bankers Association (Związek Kredytodawców Nieruchomości) opublikowała we wtorek raport, z którego wynika, że coraz więcej kredytobiorców ma problemy ze spłacaniem swoich zobowiązań. Według raportu w IV kwartale ubiegłego roku około 2,57% spośród najlepszych kredytobiorców miało przynajmniej miesięczne opóźnienia ze spłatą swoich zobowiązań. Natomiast odsetek kredytów, które mogą zostać niespłacone wzrósł do poziomu 13,33%, najwyższego od II kwartału 2003 roku.
Z coraz większymi problemami finansowymi borykają się także niektóre spółki zajmujące się finansowaniem rynku nieruchomości. Największy niezależny pośrednik – spółka New Century Financial jest już bliska bankructwa, a kolejna spółka - Accredited Home Lenders Holding – poszukuje źródeł finansowania dalszej działalności.
Akcje szwajcarskiego banku UBS tracą 3,9% i są notowane na najniższym od 6 miesięcy poziomie kursu. Władze finansowe amerykańskiego stanu Massachusetts zwróciły się do banku z zapytaniem o przygotowywane przez bank raporty dotyczące amerykańskiego sektora finansowania nieruchomości, które miały bardzo optymistyczną wymowę.
Royal Bank of Scotland, który jest właścicielem amerykańskiego Citizens Financial Group zniżkuje o 3,5%. Natomiast HSBC traci 1,2% - bank poinformował, że problemy w USA spowodują spadek zysków osiąganych za oceanem o 87% w drugiej połowie roku. Zniżkują również akcje holenderskiego ING Group o 2,9% - w 2005 roku niemal jedna czwarta przychodów tego banku pochodziła zza oceanu.
O godz. 10:42 londyński indeks FTSE100 zniżkował o 1,3% do 6081,6 pkt, francuski CAC40 tracił 1,6% i był notowany na poziomie 5345,95 pkt, natomiast niemiecki DAX spadał o 2,3% do poziomu 6520,77 pkt.
M.D.




























































