REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inwestorzy szturmują rynek dzieł sztuki

2008-05-30 08:10
publikacja
2008-05-30 08:10
Dodaj Bankier.pl w Google
Po spadkach na giełdzie i nie najlepszych wynikach funduszy inwestycyjnych, które nie gwarantują już zysku, inwestorzy zaczęli lokować pieniądze w bardziej pewny rynek dzieł sztuki. Mamy przynajmniej kilkudziesięciu klientów, którzy zasygnalizowali nam, że inwestowane u nas pieniądze wycofali z giełdy twierdzi Juliusz Windorbski, prezes Desa Unicum.

To złoty czas dla firm handlujących sztuką, tym bardziej że chętnych do zakupu przybywa. Od prawie roku na każdej aukcji pojawia się około 40 proc. nowych zainteresowanych - przyznaje Konrad Szukalski, wiceprezes Agra-Art. Według niego nie są to tylko spanikowani inwestorzy, którzy nie wiedzą, co zrobić z "uratowanymi" aktywami, ale ci, którzy zarobili i chcą sobie zrobić przyjemność.

Dowodem są coraz większe kwoty przeznaczane na dzieła sztuki. - Niektórzy wydają nawet kilkaset tysięcy złotych i więcej. W tym roku padło już blisko 10 rekordów cenowych, w tym trzy w na polskich aukcyjach. Dla porównania, w 2007 r. w kraju padł tylko jeden rekord: obraz Chełmońskiego "Próba czwórki" został sprzedany za 1,58 mln zł - zaznacza Windorbski. -- Inwestując w sztukę, unikamy szaleństwa, jakie wywołują czarne poniedziałki czy środy na giełdzie -- dodaje Piotr Lengiewicz, prezes Domu Aukcyjnego Rempex.

Eksperci podkreślają jednak, że w sztukę nie należy lokować więcej niż 10 - 15 proc. oszczędności. To inwestycja długoterminowa. -- Branżowe porzekadło mówi: "Sztuka dla wnuka". Nie trzeba tego rozumieć dosłownie, ale okres 10 lat to prawdopodobnie minimalny czas, aby sprzedać dzieło z zadowalającym zyskiem -- twierdzi Lengiewicz. Zdaniem Windorbskiego jednak zyskać można już nawet w ciągu dwóch lat. A nadal najbardziej pewne jest inwestowanie w sztukę dawną. Z raportu przygotowanego przez Desę Unicum wynika, że w 2007 r. na niej właśnie najwięcej zarobiły domy aukcyjne i sprzedający. Łączna wartość 10 najdroższych prac to prawie 5,7 mln zł. Na kolejnych miejscach znalazły się malarstwo współczesne, meble i srebra.

Patrycja Otto
Dziennik Finansowy

Więcej na ten temat
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
NATO wskazuje priorytety technologiczne do 2035 r. Polskie firmy wiedzą, w co inwestować
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Inwestowanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki