2010-01-26 16:52 Źródło: PAP
IGTE: przyszłe emerytury będą niższe niż obecnie
26.01. Warszawa (PAP) - Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych uważa, że jeżeli proponowane przez resort pracy zmniejszenie składki do Otwartych Funduszy Emerytalnych wejdzie w życie, to przyszłe świadczenia będą niższe niż obecnie.
Prezes Izby Ewa Lewicka powiedziała we wtorek na konferencji prasowej, że nawet gdyby - jak utrzymuje resort - proponowane zmiany przyniosły korzyść przyszłym emerytom, to świadczenia będą wyższe o niecałe 9 zł miesięcznie.
Planowane zmiany w systemie emerytalnym zakładają zmniejszenie do 3 proc. pensji części składki emerytalno-rentowej, która trafia do Otwartych Funduszy Emerytalnych. Obecnie jest to 7,3 proc. Jeżeli takie rozwiązanie zostanie wprowadzone, to ZUS będzie otrzymywał - tak jak obecnie - 12,29 proc. pensji pracownika powiększone o 4,3 proc., które teraz przekazywane jest do OFE.
Zdaniem Lewickiej proponowane przez resort rozwiązania "demontują" system emerytalny. "Ministerstwo przekonuje, że dzięki zmianom przyszłe emerytury będą wyższe, ale dowodu na to - poza zmniejszeniem opłat z racji mniejszej składki do OFE - nie ma" - powiedziała.
Jak mówiła, resort pracy założył, że w tym roku oszczędność na prowizjach do OFE wyniesie 455 mln zł, co oznacza, że kapitał zgromadzony w drugim filarze wzrośnie o 47 zł. Lewicka powiedziała, że rząd popełnił błąd w obliczeniach, ponieważ 455 mln zł podzielił przez 9,7 mln ubezpieczonych, podczas gdy faktycznie jest ich 14,3 mln, co daje 31,80 zł.
Eksperci Izby wyliczyli więc, że pieniądze te, przeniesione do ZUS, dadzą przez 40 lat ok. 2,2 tys. zł. Po podzieleniu przez 250 miesięcy, czyli przeciętny czas pobierania emerytury, otrzymamy 8,8 zł - o tyle według Izby wzrośnie miesięczna emerytura. Zakładając, że resort nie popełnił błędu co do liczby ubezpieczonych, to emerytura wzrośnie o 13 zł.
Lewicka argumentowała, że obniżenie składki i w związku z tym prowizji, nie musi oznaczać większej emerytury. Według niej, jeżeli zmiany proponowane przez resort wejdą w życie, to będzie ona niższa. Jak mówiła Lewicka, będzie to spowodowane tym, że OFE będą obracały mniejszymi sumami, co oznacza, że będą mogły mniej zarobić dla przyszłych emerytów.
Zdaniem prezes, niebezpieczny jest także pomysł minister pracy, by umożliwić ubezpieczonym w OFE wypłacenie swoich oszczędności i przeznaczenie ich na dowolny cel.
"System zmusza ludzi do płacenia wysokich składek, a za tę składkę oferuje możliwość wzięcia potem pieniędzy do kieszeni, czyli w zasadzie za wysoką cenę nie daje bezpieczeństwa na starość. Po co taki system emerytalny, w którym najpierw oszczędzasz przymusowo - i to za sporą składkę - a potem możesz sobie zabrać pieniądze do kieszeni. A na koniec jeszcze podatnik musi ci pomóc, byś przeżył, bo jeśli postąpiłeś nieroztropnie, to albo skończysz pod płotem, albo ktoś będzie ci musiał przyjść z pomocą" - powiedziała szefowa IGTE.
Lewicka dodała, że zmniejszenie składki do OFE może doprowadzić do tego, że część funduszy zakończy działalność na polskim rynku. Dodała, że za wcześnie jeszcze mówić, o które OFE by mogło chodzić. (PAP)
her/ drag/ woj/
Prezes Izby Ewa Lewicka powiedziała we wtorek na konferencji prasowej, że nawet gdyby - jak utrzymuje resort - proponowane zmiany przyniosły korzyść przyszłym emerytom, to świadczenia będą wyższe o niecałe 9 zł miesięcznie.
Planowane zmiany w systemie emerytalnym zakładają zmniejszenie do 3 proc. pensji części składki emerytalno-rentowej, która trafia do Otwartych Funduszy Emerytalnych. Obecnie jest to 7,3 proc. Jeżeli takie rozwiązanie zostanie wprowadzone, to ZUS będzie otrzymywał - tak jak obecnie - 12,29 proc. pensji pracownika powiększone o 4,3 proc., które teraz przekazywane jest do OFE.
Zdaniem Lewickiej proponowane przez resort rozwiązania "demontują" system emerytalny. "Ministerstwo przekonuje, że dzięki zmianom przyszłe emerytury będą wyższe, ale dowodu na to - poza zmniejszeniem opłat z racji mniejszej składki do OFE - nie ma" - powiedziała.
Jak mówiła, resort pracy założył, że w tym roku oszczędność na prowizjach do OFE wyniesie 455 mln zł, co oznacza, że kapitał zgromadzony w drugim filarze wzrośnie o 47 zł. Lewicka powiedziała, że rząd popełnił błąd w obliczeniach, ponieważ 455 mln zł podzielił przez 9,7 mln ubezpieczonych, podczas gdy faktycznie jest ich 14,3 mln, co daje 31,80 zł.
Eksperci Izby wyliczyli więc, że pieniądze te, przeniesione do ZUS, dadzą przez 40 lat ok. 2,2 tys. zł. Po podzieleniu przez 250 miesięcy, czyli przeciętny czas pobierania emerytury, otrzymamy 8,8 zł - o tyle według Izby wzrośnie miesięczna emerytura. Zakładając, że resort nie popełnił błędu co do liczby ubezpieczonych, to emerytura wzrośnie o 13 zł.
Lewicka argumentowała, że obniżenie składki i w związku z tym prowizji, nie musi oznaczać większej emerytury. Według niej, jeżeli zmiany proponowane przez resort wejdą w życie, to będzie ona niższa. Jak mówiła Lewicka, będzie to spowodowane tym, że OFE będą obracały mniejszymi sumami, co oznacza, że będą mogły mniej zarobić dla przyszłych emerytów.
Zdaniem prezes, niebezpieczny jest także pomysł minister pracy, by umożliwić ubezpieczonym w OFE wypłacenie swoich oszczędności i przeznaczenie ich na dowolny cel.
"System zmusza ludzi do płacenia wysokich składek, a za tę składkę oferuje możliwość wzięcia potem pieniędzy do kieszeni, czyli w zasadzie za wysoką cenę nie daje bezpieczeństwa na starość. Po co taki system emerytalny, w którym najpierw oszczędzasz przymusowo - i to za sporą składkę - a potem możesz sobie zabrać pieniądze do kieszeni. A na koniec jeszcze podatnik musi ci pomóc, byś przeżył, bo jeśli postąpiłeś nieroztropnie, to albo skończysz pod płotem, albo ktoś będzie ci musiał przyjść z pomocą" - powiedziała szefowa IGTE.
Lewicka dodała, że zmniejszenie składki do OFE może doprowadzić do tego, że część funduszy zakończy działalność na polskim rynku. Dodała, że za wcześnie jeszcze mówić, o które OFE by mogło chodzić. (PAP)
her/ drag/ woj/
- IGTE: przyszłe emerytury będą niższe niż obecnie Autor: ~kogel 2010-01-27 10:36
- juz od dawna wiadomo, ze o spokojna starosc to trzeba sobie samemu zadbac, a nie liczyc na panstwo, ale niektorzy tego nie rozumieja. ludzie wychowani w PRL, to jeszcze moga miec emerytury z zarobkow (..)
- IGTE: przyszłe emerytury będą niższe niż obecnie Autor: ~oszołom 2010-01-27 05:44
- Jeśli zmniejszymy składki do OFE emerytury będą z pewnością niższe. Ale jeśli nie zmniejszymy to będą głodowe. Zmniejszać i koniec.
- IGTE: przyszłe emerytury będą niższe niż obecnie Autor: ~qaz 2010-01-26 23:34
- niższe niż obecnie? a jak nie zmienią to będą wyższe? bezczelni lobbyści.
- IGTE: przyszłe emerytury będą niższe niż obecnie Autor: ~kj;lkfjdlgkj 2010-01-26 23:03
- gdyby nie ofe-rmy to spółeczki rysia dawno poszły by się jeb......ć
- IGTE: przyszłe emerytury będą niższe niż obecnie Autor: ~rysiul 2010-01-26 20:02
- Jak OFE-rmy dalej bedą tak udawac ze inwestują to napewno beda niewielkie Najpierw z rządu do OFE a potem z KNF do OFE za przymykanie oka na krecenie lodow
- Ludzie sami są sobie winni popierając OFE i innych złodziei ! Autor: ~seth 2010-01-26 19:50
- Uprzywilejowane pasożyty doją z nas ile mogą, a wiadomo że dla wszystkich nie starczy !!!!
- IGTE: przyszłe świadczenia emerytalne będą niższe niż obecnie Autor: ~jhdlskjhflj 2010-01-26 17:58
- To ze emerytur nie będzie to niemal pewne. Albo wykończa ludzi prze emerytura albo przesuną wiek emerytalny. Zresztą syfiaste jedzenie zrobi swoje. Do tego likwidacja służby zdrowia. Zus to bankrut i (..)
- IGTE: przyszłe świadczenia emerytalne będą niższe niż obecnie Autor: ~mały 2010-01-26 17:40
- o emerytury to dbają wszyscy parametarzyści ZUS,OFP tylko że o własne, pracownicy to już ich najmniej obchodzą jedni i drudzy nie mają odwagi zaproponować by pracować do śmierci,tak jak ta babcia w a (..)





Dodaj komentarz