Od wczoraj liczba chorych się podwoiła. Najwięcej, 11 osób choruje w Katalonii, większość z nich w Barcelonie. Minister Zdrowia Trinidad Jimenez uspokaja, że większość chorych jest w dobrym stanie i grypę leczy w domu, tylko sześciu pozostaje pod opieką w szpitalu. Dwie osoby, kobieta i mężczyzna, wirusem H1N1 zaraziły się w Hiszpanii, a nie w Meksyku. Pod obserwacją w całym kraju są 83 osoby.
Codziennie, w Ministerstwie Zdrowia odbywają się narady dotyczące stanu chorych i ewolucji wirusa w Hiszpanii.
Źródło:IAR


























































