Powinniśmy być dumni z tego, jak się rząd zatroszczył o państwo – czyli głównie urzędników. Kłopot tylko w tym, że tempo wzrostu dochodów państwa ma być prawie trzykrotnie wyższe niż założona dynamika wzrostu gospodarczego!
No więc już wiemy, że rząd,. Któremu w końcu nie będzie przeszkadzał Prezydent, w końcu odważnie i zdecydowanie sięgnie do naszych kieszeni.
Po pierwsze wyższy będzie VAT. O… 28,5%!
Rząd co prawda twierdzi, uprawiając demagogię, że VAT wzrośnie o 1%. Więc ja też się zabawiłem w demagoga. Mamy 3 stawki VAT: 3%, 7% i 22%. Stawka 3% wzrasta do 5% czyli o… 66,6%!!! Stawka 7% wzrasta do 8% czyli o 14,4%. Stawka 22% wzrasta do 23% czyli o 4,5%. Można więc powiedzieć, że średnio jedna stawka wzrasta właśnie o 28,5% (66,6+14,4+4,5/3).


























































