Minister spotkał się w piątek w zamojskim magistracie z przedsiębiorcami, których zachęcał do uczestnictwa w prywatyzacji. Podkreślił, że większość spółek przewidzianych do prywatyzacji jest "w bezpośrednim zasięgu" polskiego małego i średniego biznesu.
Odpowiedzialni politycy muszą robić wszystko, aby dokończyć proces prywatyzacji "w taki sposób, aby te procesy przekształceniowe, procesy prywatyzacyjne, były z korzyścią dla tych firm, dla ludzi tam pracujących, dla regionów" - mówił szef resortu skarbu.
Podkreślił, że rząd chce pełnej transparentności procesów prywatyzacyjnych. "Nawet to, co było w procesie prywatyzacyjnym poufne, po jego zakończeniu będzie jawne. Ja nie widzę powodu, dlaczego mielibyśmy chować się za aurą tajemniczości w procesach prywatyzacyjnych" - powiedział.
Przypomniał, że 40 proc. przychodów z prywatyzacji zostanie przeznaczonych na Fundusz Rezerwy Demograficznej, który będzie stabilizatorem polskiego systemu emerytalnego. Fundusz będzie gromadził środki jako zabezpieczenie wypłaty przyszłych emerytur.
Przyjęty pod koniec kwietnia przez rząd program prywatyzacji na lata 2008-2011 obejmie 740 spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa. Resort szacuje przychody z czteroletniej prywatyzacji na ponad 30 mld zł. (PAP)
jbn/ je/ mag/
Źródło:PAP





























































