Gordon Brown powiedział w telewizji BBC, że czas na szukanie winnych całej sytuacji przyjdzie później. Teraz trzeba działać - podkreślił szef brytyjskiego rządu. Jego zdaniem rozejm będzie możliwy tylko wtedy, gdy obie strony otrzymają określone gwarancje. Premier dodał, że Izrael musi być bezpieczny, a Palestyna musi zostać uznana, niezbędna jest także pomoc humanitarna dla mieszkańców Strefy Gazy.
Tymczasem media donoszą, że izraelskie siły lądowe podzieliły Strefę Gazy na trzy części. Dzięki temu uniemożliwiono palestyńskim bojownikom swobodne przemieszczanie się po terytorium Strefy i utrudniono im ostrzał Izraela.
Źródło:IAR






























































