Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Znajdź profil

podaj symbol, ticker lub nazwę waloru

szukaj
więcej narzędzi...

Bankier poleca

Serwis depesz rynkowych Serwis depesz rynkowych

Każdego dnia Dział Analiz Bankier.pl dostarcza informacji z najważniejszych rynków na świecie. Analizy Bankier.pl to pewne i szybkie źródło informacji rynkowej dedykowane dla profesjonalnych inwestorów.

Ranking spółek giełdowych Bankier.pl Ranking spółek giełdowych Bankier.pl

Aktualizowany na żywo ranking najpopularniejszych spółek giełdowych. Sprawdź, które spółki znajdują się obecnie w centrum uwagi inwestorów, jaką mają płynność oraz jaką popularnością cieszą się na forum.

Księgarnia Bankier.pl: książka z dostawą do domu Księgarnia Bankier.pl: książka z dostawą do domu

Kilkaset książek na temat biznesu i inwestowania. Pozycje uznanych autorów, rynkowe bestsellery i pozycje specjalistyczne. Wybierz tytuł, przeczytaj fragment on-line i zamów książkę do domu. To prosty, wygodny i nowoczesny sposób na inwestycję w wiedzę.

eMAKLER: rachunek bankowy i maklerski w jednym eMAKLER: rachunek bankowy i maklerski w jednym

Chcesz online kupować i sprzedawać akcje, obligacje i inne papiery wartościowe oraz mieć dostęp do rachunku maklerskiego 24h na dobę? Skorzystaj z usługi eMAKLER!

Wybierz brokera i inwestuj na giełdzie Wybierz brokera i inwestuj na giełdzie

Porównaj oferty rachunków inwestycyjnych w domach maklerskich działających na Forex i GPW. Wybierz najlepsze i skontaktuj się z maklerem.

Inwestuj: znajdź najlepszy fundusz Inwestuj: znajdź najlepszy fundusz

Określ najważniejsze cechy jakie musi spełniać szukany fundusz inwestycyjny, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty z rynku TFI.

Aktualne i archiwalne kursy walut NBP Aktualne i archiwalne kursy walut NBP

Sprawdź najnowsze notowania walut NBP. Zobacz czy Twój kredyt walutowy będzie droższy czy tańszy.

Statystyka sesji

Statystyka sesji 2012-05-28 17:34:58
Wolumen: 193 958 249 akcji
Obrót: 984 263 974 zł

Akcje: 183 wzrosło, 131 spadło, 84 bez zmian.

Największe wzrosty:
ITB4.8018.5%
IFC5.7617.3%
RES20.5311.3%
PCI4.4010.0%
PXM1.269.6%
Największe spadki:
EMP51.50-52.1%
O2O0.49-21.0%
ASI2.17-18.1%
MAK2.81-7.9%
PRD1.08-6.9%
Najwyższe wolumeny:
PXM1.2614051184
BRS0.595472429
MDS0.544392243
TPE4.183629347
OIL1.212619439
Najwyższe obroty:
KGH120.9079496320
PEO132.3071712688
PGE17.8063213684
PKO31.4062270218
PKN34.1545350266

2009-07-14 07:48 Źródło: Polska

Polska

Gomułka: Podnoszenie podatków to ostateczność


Z prof. Stanisławem Gomułką rozmawia Maciej Domagała.


Światowi politycy nawet nie chcą wspominać o możliwości podwyżki podatków, a mam wrażenie, że to się szykuje w Polsce. Donald Tusk próbuje szukać alternatywnych rozwiązań, ale to może być nieuniknione.

Nie przeszkadzałoby mi, że nasz rząd idzie pod prąd polityce światowej, gdyby miał dobre argumenty. Podwyżka podatków nie przełoży się raczej na duże wpływy do budżetu, a wpłynie tylko na powiększanie się szarej strefy.

Na szczycie G8 premier Kanady powiedział, że podwyższanie podatków to głupi pomysł.

W okresie recesji to, jak mówił premier kanadyjski, rzeczywiście nie pomaga, a raczej utrudnia wychodzenie z trudnej sytuacji. Nie daje to rezultatów, a tylko powiększa się szara strefa. Tam, gdzie się da, trzeba podatki obniżać, nawet kiedy gospodarka ma kłopoty, a w budżecie jest pokaźna dziura.

Kalifornia stoi na krawędzi bankructwa, a mimo to gubernator woli ciąć wydatki socjalne, niż podwyższać podatki. Na Łotwie dalej obowiązuje ten sam podatek liniowy, chociaż ostatnio rząd musiał obniżyć emerytury o 70 proc. Czy to znaczy, że w żadnym wypadku nie można podwyższać podatków?

Można tylko w sytuacji bezpośredniego zagrożenia dla stabilności makrofinansowej kraju - gdyby groził nam bardzo gwałtowny wzrost kosztów obsługi długu zagranicznego i nikt nie kupował naszych papierów skarbowych.

Dlaczego miałoby to nam grozić?

W czasie dwóch spotkań udało mi się przekonać prezydenta, że zagrożenie powiększania się deficytu jest realne. W zasadzie chodzi o dwa czynniki - wewnętrzny, czyli zmniejszona wiarygodność Polski i zewnętrzny, a więc ogromna podaż nowych papierów na rynkach światowych. Kombinacja tych dwóch elementów może doprowadzić do zwiększenia rentowności długu publicznego. Dlatego przed spotkaniem prezydenta z premierem namawiałem Lecha Kaczyńskiego do współpracy z rządem.


Czy deficyt w wysokości 30 mld zł jest tak duży, że zmniejszy wiarygodność Polski?

W przypadku Polski możemy mieć kłopot z finansowaniem dużego deficytu sektora finansów publicznych, który jest szacowany przez Komisję Europejską na 80 mld zł w tym roku i 95 mld zł w przyszłym. W skład sektora finansów publicznych wchodzą trzy segmenty: budżet państwa, fundusze (w szczególności fundusz ubezpieczeń społecznych czy fundusz pracy) i jednostki samorządu regionalnego. Deficyt jest w tych sektorach na tyle duży, że trzeba być uważnym i zastanawiać się, co zrobić, gdyby doszło do wzrostu kosztów obsługi długu.

O jakie pieniądze może chodzić?

Wystarczy, żeby nasze rentowności osiągnęły poziom węgierski, żebyśmy mieli dodatkowe 25-30 mld wydatków na obsługę kosztów. Ale rentowność może wzrosnąć jeszcze bardziej w konsekwencji ogromnego wzrostu podaży amerykańskich i brytyjskich papierów skarbowych na rynkach światowych. Rentowności tych papierów rosną i przełoży się to też na papiery polskie.

Skoro jeszcze nie czas, by podwyższać podatki w celu zmniejszania deficytu, to jakie konkretnie sygnały powiedzą nam, że czas podjąć gwałtowne działania?

Teraz koszt obsługi długu publicznego wynosi 30-32 mld złotych. Gdyby wzrósł dwukrotnie, mielibyśmy do czynienia z sytuacją bezpośredniego zagrożenia. Bardzo szybko wzrastałby deficyt budżetowy i rósłby dalej koszt obsługi długu. Drugim wskaźnikiem, który pokazuje, że trzeba zacząć myśleć o podwyżce podatków, jest relacja długu publicznego do PKB. W przyszłym roku prawdopodobnie przekroczymy poziom 55 proc., czyli tak zwany poziom sanacyjny, który zobowiązuje rząd do dość drastycznych kroków w kolejnym budżecie.

Podwyżka już w 2010?

Nie, bo wtedy nie będzie jeszcze wszystkich danych. Relację między PKB i długiem publicznym w 2010 r. będziemy znać najwcześniej w kwietniu 2011 r. Wtedy przygotowywany będzie budżet na rok 2012, który będzie musiał zawierać szereg mocnych elementów. Może być to podwyżka podatków, zamrożenie nowych projektów inwestycyjnych albo zatrzymanie wzrostu płac w sektorze publicznym czy zmiana indeksacji rent i emerytur.

W obecnym układzie politycznym zmiany są możliwe?

Zbliżają się wybory prezydenckie i nie będzie żadnego przyzwolenia politycznego na zmiany podatkowe. Dopiero po wyborach parlamentarnych 2011 pojawi się koalicja parlamentarna i prezydent, którzy będą ze sobą współpracować, i to stworzy nową sytuację, w której można będzie rozważyć zmiany ustawowe dotyczące wydatków.

Jest jakieś inne wyjście?

W tej chwili trzeba się koncentrować raczej na bezpieczniejszym sposobie finansowania zwiększonego deficytu budżetowego. Na krótką metę można szukać źródeł nie na rynkach światowych, ale w międzynarodowych organizacjach finansowych, takich jak Bank Światowy lub Międzynarodowy Fundusz Walutowy.






Auta dla Firm w Super Ofercie!

Fiat Professional : Ducato, Doblo, Scudo, Fiorino
Sprawdź rabaty w Viamot – Dealer w Krakowie!

Komentarze do artykułu
Gomułka: Podnoszenie podatków to ostateczność Autor: ~Jogi   2009-07-14 12:26
Czekamy na kometarz klakierów chcących płacić większe podatki na super zreformowany i optymalny aparat partyjny PO (Misiak and Co.)

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail: