Na blisko 2 mld zł właciciele zakładów ciepłowniczych szacujš straty gmin z powodu wprowadzenia przepisu ograniczajšcego możliwoci generowania zysków przez dystrybutorów ciepła. Z giełdowych firm tracš na tym MPEC i notowany na rynku pozagiełdowym OZC. Zyskujš inwestorzy, którzy tanio kupujš dystrybutorów - po wejciu Polski do UE zniknie zerowa marża na sprzedaż ciepła, a wartoć spółek pewnie wzronie.
Od ponad dwóch lat firmom zajmujšcym się rozprowadzaniem ciepła nie wolno generować zysków z podstawowej działalnoci. Ich działalnoć reguluje w ten sposób rozporzšdzenie ministra gospodarki. Zdaniem specjalistów, doprowadziło to do zapaci finansowej wiele zakładów ciepłowniczych. Ucierpiały też, na dwa sposoby, gminy. Jako główny właciciel zakładów ciepłowniczych nie zarobiły na dywidendach. Drastycznie zmniejszyła się też wartoć samych spółek, które teraz trafiajš do inwestorów strategicznych po niskich cenach. Nowi właciciele nie chcš przepłacać za biznes, w przypadku którego rentownoć podstawowej działalnoci wynosi zero procent. - Zgodnie z wolš ministra gospodarki wyrażonš w rozporzšdzeniu taryfowym z padziernika 2000 r., takie spółki, jak MPEC Wrocław, majš działać według reguły non profit (celem nie jest osišganie zysku - przyp. red.). Na handlu ciepłem zarabiać nie możemy. Za ile kupimy ciepło u wytwórcy, za tyle musimy je sprzedać - wyjania Marek Rakowicz, prezes MPEC.
Wobec braku możliwoci generowania zysku z podstawowej działalnoci spółki starajš się zarabiać w inny sposób. Tak działa OZC, którego zysk w 2002 roku wyniósł niecałe 2,55 mln zł. Na innej niż podstawowa działalnoci wrocławski MPEC zarobił w ubiegłym roku 1,9 mln zł. - Szacuję, że wartoć 10 największych zakładów ciepłowniczych w Polsce spadła na skutek obowišzywania niekorzystnych regulacji, o 2 mld zł. Tym samym niewiele mniej spadła wartoć majštku gmin będšcych głównymi akcjonariuszami tych przedsiębiorstw - uważa Marek Rakowicz, prezes zarzšdu giełdowego MPEC Wrocław.
Zarzšdzajšcy zakładami ciepłowniczymi liczš, że zapisy w prawie energetycznym zostanš zmienione. - Takie bezsensowne regulacje powinny zniknšć, gdyż nie zapewniajš zwrotu z kapitału wniesionego przez gminy, jak również kapitału inwestorów. Mam nadzieję, że zostanš one zmienione jeszcze w 2003 roku - dodaje Marek Rakowicz.
Specjalici zwracajš uwagę na fakt, że niekorzystne dla dystrybutorów ciepła rozporzšdzenie powoduje, że ich kondycja czasami pogarsza się na tyle, że zostajš przejęci za długi, np. EC Zielona Góra, kontrolowana przez giełdowš Kogenerację, przejęła za długi akcje przedsiębiorstwa ciepłowniczego ze swojego miasta. Włacicielem Kogeneracji jest francuski gigant energetyczny EdF, który poprzez swojš spółkę zależnš ma też 30% akcji MPEC.
Częć fachowców uważa, że na zmianę niekorzystnych regulacji będziemy musieli poczekać aż zakłady ciepłownicze zostanš w całoci przejęte przez zagranicznych inwestorów. - Teraz mogš oni kupić tanio te spółki. W momencie, gdy przejmš rynek, zajmš się lobbingiem, żeby zmienić niekorzystne dla nich rozporzšdzenia - powiedział nam pragnšcy zachować anonimowoć ekspert z branży. Jeżeli sporne zapisy nie zmieniš się w tym roku - stanie się to po naszym wejciu do Unii Europejskiej. Regulacje UE nie przewidujš obowišzku zerowej rentownoci w przypadku podstawowej działalnoci dystrybutorów ciepła.
Michał liwiński


























































