Szanowny Panie! Z ubolewaniem dowiaduję się o trudnościach rozwojowych, jakie firma Volkswagen Poznań napotyka na terenie Poznania. Od lat jesteśmy sąsiadami, a dobrzy sąsiedzi pomagają sobie w potrzebie. Zapraszam zatem do Swarzędza.
Na terenie naszej gminy, w bliskim sąsiedztwie fabryki Volkswagen Poznań są tereny, które mogą być wykorzystane przez Pańską firmę. Podmioty gospodarcze działające w Swarzędzu, dysponują kilkudziesięcioma hektarami przygotowanych w tym celu gruntów. W każdej chwili można podjąć rozmowy, do których zachęcam. Zapewniam Pana, iż gmina Swarzędz może zaoferować firmie Volkswagen korzystne warunki rozwoju, między innymi preferencje podatkowe. Z wyrazami szacunku, Anna Tomicka, burmistrz Miasta i Gminy Swarzędz.
Walka o inwestora
List opublikowany został na stronie internetowej Swarzędza.
– Walka o inwestora to rzecz normalna. Pamiętam, że gdy w naszej gminie lokował się MAN, wójt gminy, którą firma ta brała pod uwagę, rozmawiał z naszym wójtem, by ten podarował Komornikom tego inwestora. A taki inwestor jak MAN czy Volkswagen to dobry milion podatku dla gminy. To jest walka. Wszelkie chwyty dozwolone – mówi Kazimierz Marchlewski, wójt gminy Tarnowo Podgórne.
– Nie sądzę jednak bym umieścił takie pismo na stronie internetowej. To są negocjacje, które należałoby prowadzić w zaciszu gabinetów – dodaje Kazimierz Marchlewski.
– Każdy samorządowiec szuka rynku pracy dla swoich mieszkańców. I na pewno lepiej byłoby, żeby koncern pozostał w pobliżu, niż wywędrował do innego regionu, albo na Słowację, co się już zdarzało – mówią przedstawiciele innych gmin powiatu poznańskiego.
Zatrzymać w regionie
– Ofertę, gdybyśmy mieli tereny odpowiednie, pewnie byśmy złożyli. Ale żeby umieszczać na stronie internetowej bezpośredni list? W takiej sytuacji na pewno nie zdecydowalibyśmy się – dodaje Bernard Leśny, sekretarz Urzędu Miasta Stęszewa.
– Byłoby wskazane, by Volkswagen został w Poznaniu. Nawet Swarzędz byłby dla pracowników - mieszkańców Poznania lepszym rozwiązaniem aniżeli wyprowadzka z miasta koncernu. Zanim zdecydowałbym się jednak na złożenie ofert koncernowi, pewnie rozmawiałbym z przedstawicielami Poznania. Trzeba pamiętać, że funkcjonujemy jako aglomeracja poznańska - mówi Grzegorz Wojtera, wójt Suchego Lasu. Duże firmy mają duże oczekiwania wobec gmin, potrzebują też dobrych rozwiązań komunikacyjnych. Jak na razie Swarzędz takich nie ma. Wystarczył remont wiaduktu, by znaczna część tej miejscowości skazana była na oczekiwanie przed przejazdem kolejowym. Ponoć w najbliższym czasie ma się zacząć budowa podziemnego przejazdu pod linia kolejową Poznań-Warszawa, ale przecież tereny pod nowe inwestycje mieszczą się bliżej Paczkowa. Tam zaś wiadukt nad linią kolejową to dopiero kwestia koncepcji.
Anna Tomicka burmistrz Swarzędza
Do napisania listu skłoniły mnie informacje w mediach o zamiarze wyprowadzki Volkswagena z Poznania. Ponieważ w Swarzędzu jest sporo firm współpracujących z Volkswagenem, pomyślałam dlaczego mają tracić. Jako samorządowiec powinnam zabiegać o inwestorów.
Gazeta Poznańska
Robert DOMŻAŁ



























































