"W przypadku stoczni Szczecin było mniej aktywów wystawionych w przetargach niż przy stoczni Gdynia. Co nie zmienia faktu, że zainteresowanie inwestorów było jeszcze mniejsze niż w Gdyni" - podkreślił wiceminister.
"Wszystkimi możliwymi sposobami staraliśmy się zachęcić potencjalnych inwestorów do licytacji na części majątku szczecińskiej stoczni przy aktywnym udziale samorządu lokalnego w Szczecinie oraz prezydenta miasta" - zaznaczył.
Ocenił, że wynik piątkowych przetargów pokazuje, iż zainteresowania ze strony zagranicznych inwestorów nie ma prawie w ogóle. "Niewielu inwestorów spoza Polski oglądało aktywa obu zakładów i równocześnie nie złożyli żadnej oferty. Spróbujemy jeszcze raz w formule uproszczonej aukcji wystawić niesprzedane składniki majątkowe w grudniu. Ponownie zwrócimy się do potencjalnych inwestorów, placówek dyplomatycznych, banków inwestycyjnych. Być może kolejne podejście przyniesie pozytywne rozstrzygnięcie" - mówił.(PAP)
dol/ pad/ mow/
Źródło:PAP



























































