UBS poinformował dzisiaj, że w ramach restrukturyzacji zamierza zwolnić 5.500 pracowników, czyli 7% swojej załogi. Szwajcarski bank prowadzi też rozmowy o sprzedaży pakietu obligacji z segmentu subprime funduszowi BlackRock Inc. Przedmiotem transakcji mają być papiery o łącznym nominale 15 mld dolarów. UBS, który jest największą ofiarą załamania na amerykańskim rynku kredytów hipotecznych (37 mld $ strat), przyznał też, że warunki rynkowe pozostają trudne, lecz nie będzie już potrzebował nowego kapitału (do tej pory pozyskał już 39 mld franków). Mimo tego akcje UBS tanieją o 2,8%.
Dobry dzień mają jak na razie posiadacze akcji spółek surowcowych korzystających na drożejącej ropie i metalach przemysłowych. Dlatego też akcje BHP Billiton zyskują na wartości prawie 2%, a kurs Rio Tinto rośnie o 2,6%. Jednakże w Londynie największą gwiazdą jest Tullow Oil, której walory drożeją aż o 16,5%. Dzisiaj spółka poinformowała o znalezieniu nowych złóż ropy naftowej przy wybrzeżu Ghany. Zdaniem zarządu spółki odnalezione pokłady surowca „znacząco” wpłyną na rezerwy ropy posiadane przez firmę.
Z kolei na giełdzie we Frankfurcie wyróżniają się papiery Adidasa, które drożeją o ponad 4%. Spółka pochwaliła się dzisiaj 32-procentowym wzrostem zysku za pierwszy kwartał, który okazał się lepszy od oczekiwań analityków. Nieco gorzej wypadły przychody (przeliczone na euro), które urosły o 3% i wyniosły 2,6 mld euro.
Mimo tego o godzinie 10:40 cały indeks DAX znalazł się pod kreską i tracił 0,5%. W Londynie FTSE100 zniżkuje o 0,3%, osiągając wartość 6.196,70 pkt. Francuski CAC40 spada o 0,6%, notując wynik 5.036,20 pkt.
K.K.































































