2010-03-03 07:55 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
GROM oczernia generała Polkę?
Nie cichnie awantura wokół elitarnej jednostki GROM. Jak dowiedział się dziennik "Polska", na polecenie zastępcy pułkownika Dariusza Zawadki, szefa skonfliktowanego z częścią swoich żołnierzy, od piątku zbierano podpisy pod petycją, z której wynika, że odpowiedzialność za zamieszanie wokół jednostki ponosi generał Roman Polko. Napisano w niej również, że podwładni chcą, by Zawadka został na stanowisku dowódcy.
Generał Polko przyznaje, że wie o tym fakcie. Zapowiada pozew sądowy. Z kolei Zawadka zdecydowanie zaprzecza, jakoby zbierał podpisy pod czymkolwiek - powiedział "Polsce" pułkownik Zawadka. Tymczasem "Polska"dotarła do dokumentu zatytułowanego "List otwarty". MON potwierdza, że wpłynął on wczoraj do ministerstwa. "W obronie pułkownika Zawadki podpisało się 416 żołnierzy i pracowników cywilnych GROM - mówi rzecznik MON. I dodaje, że w jednostce trwa kontrola.
Więcej w dzienniku "Polska".
IAR/"Polska"/adb/dabr
Generał Polko przyznaje, że wie o tym fakcie. Zapowiada pozew sądowy. Z kolei Zawadka zdecydowanie zaprzecza, jakoby zbierał podpisy pod czymkolwiek - powiedział "Polsce" pułkownik Zawadka. Tymczasem "Polska"dotarła do dokumentu zatytułowanego "List otwarty". MON potwierdza, że wpłynął on wczoraj do ministerstwa. "W obronie pułkownika Zawadki podpisało się 416 żołnierzy i pracowników cywilnych GROM - mówi rzecznik MON. I dodaje, że w jednostce trwa kontrola.
Więcej w dzienniku "Polska".
IAR/"Polska"/adb/dabr









Dodaj komentarz