W lipcu, wartość spółek notowanych w Warszawie przekroczyła 117 miliardów euro i była o dziewięć miliardów większa od firm na Wiener Boerse. Marek Juraś, szef działu analiz Domu Maklerskiego BZ WBK uważa, że za dwa lata ta dysproporcja będzie jeszcze korzystniejsza dla GPW.
Z kolei, Michał Marczak, szef działu analiz DI BRE mówi, że wyeksponowanie faktu, iż warszawska giełda jest liderem w regionie może być zachętą dla większej liczby firm do wejścia na nasz rynek. Jednak, jak podkreśla "Rzeczpospolita", kluczem do budowy regionalnego centrum finansowego jest przejęcie innych giełd w Europie Środkowej i Wschodniej.
Więcej - w "Rzeczpospolitej".
iar/Rzeczpospolita/kl/dj
Źródło:IAR






























































