Futures: Zadecydować powinien kierunek wybicia z konsolidacji
Najprawdopodobniej czekają nas dziś kolejne próby zmierzenia się z oporami, które zatrzymały ostatni wzrost. Do takich pewnego rodzaju barier zaliczyć trzeba lukę bessy 1128-1135 pkt. (ostatnie maksimum 1126 pkt.). Najbliżej jest ok. 1120-1123 pkt., gdzie wczoraj dochodziło do dużych wymian i prawdopodobnie przetasowywania portfeli inwestorów. Wsparciem są okolice 1109 pkt. (połowa białej świecy), oraz 1100 pkt. (górne ograniczenie formacji klina zniżkującego i linia trendu spadkowego): fw20day1 fw20intra1
Zgodnie z kierunkiem trendu należałoby oczekiwać wybicia w górę z konsolidacji trwającej przez ostatnie półtorej sesji. Na horyzoncie istnieją jednak pewne zagrożenia - dodatnia baza, wspomniane opory i możliwa podaż rynku kasowego po rozwiązaniu pozycji arbitrażowych. To ostatnie stać się może przy zrównaniu kontraktów z indeksem. Najwięcej zależy oczywiście od zachowania rynku kasowego. Wczorajsze zagadkowe cofnięcie popytu nie wyjaśnia zbyt wiele. Trzeba zdać się po prostu na kierunek wyjścia z konsolidacji. Nie bez znaczenia są rozgrywki polityczne z możliwością upadku Rządu czy Parlamentu włącznie. Niewykluczone, że jest to główna przyczyna przerwania ostatniego wybicia. Jeśli tak, oznacza to wtedy, że możemy nie zareagować na ewentualną poprawę sytuacji światowych rynków.



























































