Amerykański Dzień Niepodległości daje się we znaki – brak inwestorów zza Atlantyku istotnie zmniejsza obroty oraz redukuje zmienność. Do godziny 13:30 wolumen wyniósł 7 .860 kontraktów przy obrotach na poziomie 219,3 mln złotych. Baza została zredukowana do –30 pkt.
Poranna cześć handlu przyniosła wzrosty i dotychczasowe sesyjne maksimum na FW20U11 (2 795 pkt.), po czym rynek terminowy zareagował spadkiem na wyraźne wahnięcie na parkietach europejskich. Inwestorów z Zachodu mogły zaniepokoić opinia agencji Standard & Poor’s, która negatywnie odniosła się do planów „dobrowolnego” udziału sektora prywatnego w ratowaniu Grecji.
Po godzinie 10:00 aktywność inwestorów praktycznie zamarła, a obroty na rynku terminowym zostały ograniczone do minimalnych poziomów.
Krzysztof Kolany
Bankier.pl































































