2007-02-28 08:01 Źródło: Bankier.pl
Fundacja Dom Pokoju: Dialog kultur w praktyce
„Każdy człowiek jest inny: wysoki - niski, gruby - chudy, biały – czarny, wierzący – niewierzący, różnice można by wymieniać w nieskończoność. Człowiek tolerancyjny nie tylko zdaje sobie z tych różnic sprawę, ale również akceptuje je i jest z tej różności, z tej odmienności ludzkiej zadowolony – to na niej opiera się nasz świat, który dzięki różnicom jest bogatszy i ciekawszy” – powiedziała Aleksandra Hnat, kierownik biura Fundacji.
Fundacja Dom Pokoju zajmuje się propagowaniem dialogu między ludźmi. „Mamy na celu stworzenie centrum będącego pomnikiem pokoju - kultywujemy pamięć o ludziach, którzy zginęli, byli więzieni lub zmuszeni do przesiedleń” – kontynuuje przedstawiciel fundacji. Jej siedziba znajduje się we Wrocławiu, a powstała z inicjatywy biskupa Bredy, Tiny Muskensa. Holenderskie miasto zostało wyzwolone przez Pierwszą Polską Dywizję Pancerną, dowodzoną przez gen. Stanisława Maczka. W ten sposób biskup chciał się odwdzięczyć za udzieloną pomoc, równocześnie starając się nigdy więcej nie dopuścić do podobnego okrucieństwa, jakim była druga wojna światowa. Najlepszym zaś sposobem jest utrwalenie relacji świadków tamtych wydarzeń, które przemówią o wiele bardziej przejmująco niż liczby w podręczniku.
Priorytetem w działalności organizacji jest zachowanie osobistych świadectw ludzi żyjących w okresie 1933 – 1968 w środkowej Europie, które połączone zostało z edukacją na rzecz pokoju. Stolica Dolnego Śląska została wybrana ze względu na swą wielokulturowość, swoisty tygiel pomieszanych ze sobą losów ludności polskiej, niemieckiej, ukraińskiej, żydowskiej i łemkowskiej. Zdaniem Aleksandry Hnat, to „ta różnorodność Wrocławia doskonale wpisuje się w działalność Fundacji Dom Pokoju”. Fundacja przy realizowaniu swoich projektów współpracuje również z przedstawicielami różnych wyznań. „Obecnie pomagają nam przy organizacji wykładów („Ekumenizm i Fundacja Dom Pokoju” w Kościele Luterańskim), wystaw („Zmieniające się Perspektywy” w Kościele Pokoju w Świdnicy). Pomagają nam również w nawiązywaniu kontaktów, np. z innymi organizacjami/kościołami"- dodaje Aleksandra Hnat. Biskupi kościołów: rzymskokatolickiego, grekokatolickiego, ortodoksyjnego, luterańskiego oraz Przewodniczący Gminy Żydowskiej zasiadają w komitecie honorowym Fundacji. Obok nich zajęli miejsca prezydent Wrocławia i burmistrz Bredy, byli ministrowie spraw zagranicznych Polski oraz Holandii: Władysław Bartoszewski i Hans van Mierlo.
Wśród zeszłorocznych projektów zrealizowanych przez Fundację Dom Pokoju należy wyróżnić cykl warsztatów edukacyjno – artystycznych „Międzykulturowy Wrocław”. „Podczas warsztatów młodzież zapoznała się z różnymi aspektami historii Wrocławia. Rozmawialiśmy o tożsamości i o tym, w jaki sposób oddziałuje ona na nasze życie. Młodzież miała także możliwość poszukiwania i odkrywania śladów różnych kultur, które żyły i wciąż żyją w naszym mieście. Umożliwiły to wizyty w Gminie Żydowskiej (uczestnicy zostali na przykład oprowadzeni po synagodze) jak i w Związku Ukraińców. Każdy uczestnik warsztatów miał także możliwość przeprowadzenia wywiadu z mieszkańcem Wrocławia, należącym do mniejszości narodowej, wywodzącego się z innej kultury lub wyznającego inną religię. Część warsztatów była więc poświęcona tematyce przygotowania i przeprowadzenia wywiadu. Dzięki poznaniu tajników fotografii, wywiady zostały wzbogacone wykonanymi przez uczestników zdjęciami. Projekt zakończyła wystawa prezentująca wywiady i zdjęci”. – opisała przedsięwzięcie Aleksandra Hnat.
Do kolejnych projektów zaliczyć trzeba „Artystyczne laboratorium”, w wyniku którego powstała wystawa prac artystycznych osób niepełnosprawnych umysłowo. Miała ona na celu ukazanie, iż niepełnosprawność nie jest jednoznaczna z wyłączeniem z życia, zaś osoby dotknięte chorobą mogą pomóc w zwalczaniu stereotypów, jakich nie brakuje w opinii publicznej. We wrześniu 2006 roku ruszył projekt „Pokój Westfalski” w ramach 350 – lecia powstania Kościoła Pokoju w Świdnicy. Przygotowany przez Fundację spektakl ukazał zagubienie jednostki w świecie oraz absurd wojen.
Jednym ze stałych przedsięwzięć Fundacji Dom Pokoju są „Zmieniające się Perspektywy”. Składają się one z dwóch części – warsztatów oraz wystawy edukacyjnej. Prezentują mieszkańców Wrocławia oraz okolic, należących do trzech narodowości: polskiej, niemieckiej i łemkowskiej. Przedstawione fotografie, które utrwaliły twarze dziadków i ich wnuków oraz opisy ich losów doskonale ukazują dramat ludzi, spowodowany przez podpisanie Traktatu Jałtańskiego. Przesunął on przedwojenne granice Rzeczpospolitej na zachód. Efektem działań wielkiej Trójki były masowe przesiedlenia ludności – zarówno Niemcy, Polacy i Łemkowie przeniesieni zostali na zachód, tracąc bezpowrotnie (jak się okazało) swoje małe ojczyzny.
Głównym problemem Fundacji są niestety finanse. „Można zdobyć pieniądze na realizację konkretnego projektu, ale często nie idzie to w parze ze zdobyciem środków na opłacenie kosztów wynajmu biura i wynagrodzenia pracowników, a bez biura i pracowników Fundacja działać nie może. Niestety z powodów finansowych organizacja została zmuszona zakończyć współpracę z jedną z osób” – opisuje zmagania z codziennością Aleksandra Hnat- „Na realizację projektu „Międzykulturowy Wrocław” dostaliśmy dofinansowanie z Gminy Wrocław. W roku 2007 realizujemy projekt międzynarodowy „Historia opowiedziana”, część kosztów z nim związanych pokryje Urząd Marszałkowski. Poza tym trwają poszukiwania funduszy za granicą.” Wolontariuszy jak na razie nie brakuje, szczególnie do prowadzenia warsztatów w szkołach, jednak ambitne plany Fundacji wymagają poniesienia pewnych kosztów.
W najbliższej przyszłości organizacja ma zamiar zrealizować projekt „Historia opowiedziana”, który ma za zadanie ukazać przesiedlenia oczami młodego pokolenia. Poza tym, aby przybliżyć kulturę Holandii oraz zintensyfikować współpracę Bredy z Wrocławiem (są one miastami partnerskimi) Fundacja planuje urządzić w stolicy Dolnego Śląska Dni Bredy. Fundacja chciałoby również wziąć udział w upamiętnieniu Nocy Kryształowej we współpracy z Fundacją Bente Kahan i Towarzystwem im. Edyty Stein.
Dziękuję Fundacji za wszelką pomoc udzieloną przy pisaniu artykułu.
Z Aleksandrą Hnat, kierowniczką biura Fundacji Dom Pokoju rozmawiała Agata Wojciechowska.
FUNDACJA DOM POKOJU
|
Fundacja Dom Pokoju zajmuje się propagowaniem dialogu między ludźmi. „Mamy na celu stworzenie centrum będącego pomnikiem pokoju - kultywujemy pamięć o ludziach, którzy zginęli, byli więzieni lub zmuszeni do przesiedleń” – kontynuuje przedstawiciel fundacji. Jej siedziba znajduje się we Wrocławiu, a powstała z inicjatywy biskupa Bredy, Tiny Muskensa. Holenderskie miasto zostało wyzwolone przez Pierwszą Polską Dywizję Pancerną, dowodzoną przez gen. Stanisława Maczka. W ten sposób biskup chciał się odwdzięczyć za udzieloną pomoc, równocześnie starając się nigdy więcej nie dopuścić do podobnego okrucieństwa, jakim była druga wojna światowa. Najlepszym zaś sposobem jest utrwalenie relacji świadków tamtych wydarzeń, które przemówią o wiele bardziej przejmująco niż liczby w podręczniku.
Priorytetem w działalności organizacji jest zachowanie osobistych świadectw ludzi żyjących w okresie 1933 – 1968 w środkowej Europie, które połączone zostało z edukacją na rzecz pokoju. Stolica Dolnego Śląska została wybrana ze względu na swą wielokulturowość, swoisty tygiel pomieszanych ze sobą losów ludności polskiej, niemieckiej, ukraińskiej, żydowskiej i łemkowskiej. Zdaniem Aleksandry Hnat, to „ta różnorodność Wrocławia doskonale wpisuje się w działalność Fundacji Dom Pokoju”. Fundacja przy realizowaniu swoich projektów współpracuje również z przedstawicielami różnych wyznań. „Obecnie pomagają nam przy organizacji wykładów („Ekumenizm i Fundacja Dom Pokoju” w Kościele Luterańskim), wystaw („Zmieniające się Perspektywy” w Kościele Pokoju w Świdnicy). Pomagają nam również w nawiązywaniu kontaktów, np. z innymi organizacjami/kościołami"- dodaje Aleksandra Hnat. Biskupi kościołów: rzymskokatolickiego, grekokatolickiego, ortodoksyjnego, luterańskiego oraz Przewodniczący Gminy Żydowskiej zasiadają w komitecie honorowym Fundacji. Obok nich zajęli miejsca prezydent Wrocławia i burmistrz Bredy, byli ministrowie spraw zagranicznych Polski oraz Holandii: Władysław Bartoszewski i Hans van Mierlo.
|
Wśród zeszłorocznych projektów zrealizowanych przez Fundację Dom Pokoju należy wyróżnić cykl warsztatów edukacyjno – artystycznych „Międzykulturowy Wrocław”. „Podczas warsztatów młodzież zapoznała się z różnymi aspektami historii Wrocławia. Rozmawialiśmy o tożsamości i o tym, w jaki sposób oddziałuje ona na nasze życie. Młodzież miała także możliwość poszukiwania i odkrywania śladów różnych kultur, które żyły i wciąż żyją w naszym mieście. Umożliwiły to wizyty w Gminie Żydowskiej (uczestnicy zostali na przykład oprowadzeni po synagodze) jak i w Związku Ukraińców. Każdy uczestnik warsztatów miał także możliwość przeprowadzenia wywiadu z mieszkańcem Wrocławia, należącym do mniejszości narodowej, wywodzącego się z innej kultury lub wyznającego inną religię. Część warsztatów była więc poświęcona tematyce przygotowania i przeprowadzenia wywiadu. Dzięki poznaniu tajników fotografii, wywiady zostały wzbogacone wykonanymi przez uczestników zdjęciami. Projekt zakończyła wystawa prezentująca wywiady i zdjęci”. – opisała przedsięwzięcie Aleksandra Hnat.
|
Do kolejnych projektów zaliczyć trzeba „Artystyczne laboratorium”, w wyniku którego powstała wystawa prac artystycznych osób niepełnosprawnych umysłowo. Miała ona na celu ukazanie, iż niepełnosprawność nie jest jednoznaczna z wyłączeniem z życia, zaś osoby dotknięte chorobą mogą pomóc w zwalczaniu stereotypów, jakich nie brakuje w opinii publicznej. We wrześniu 2006 roku ruszył projekt „Pokój Westfalski” w ramach 350 – lecia powstania Kościoła Pokoju w Świdnicy. Przygotowany przez Fundację spektakl ukazał zagubienie jednostki w świecie oraz absurd wojen.
Jednym ze stałych przedsięwzięć Fundacji Dom Pokoju są „Zmieniające się Perspektywy”. Składają się one z dwóch części – warsztatów oraz wystawy edukacyjnej. Prezentują mieszkańców Wrocławia oraz okolic, należących do trzech narodowości: polskiej, niemieckiej i łemkowskiej. Przedstawione fotografie, które utrwaliły twarze dziadków i ich wnuków oraz opisy ich losów doskonale ukazują dramat ludzi, spowodowany przez podpisanie Traktatu Jałtańskiego. Przesunął on przedwojenne granice Rzeczpospolitej na zachód. Efektem działań wielkiej Trójki były masowe przesiedlenia ludności – zarówno Niemcy, Polacy i Łemkowie przeniesieni zostali na zachód, tracąc bezpowrotnie (jak się okazało) swoje małe ojczyzny.
|
Głównym problemem Fundacji są niestety finanse. „Można zdobyć pieniądze na realizację konkretnego projektu, ale często nie idzie to w parze ze zdobyciem środków na opłacenie kosztów wynajmu biura i wynagrodzenia pracowników, a bez biura i pracowników Fundacja działać nie może. Niestety z powodów finansowych organizacja została zmuszona zakończyć współpracę z jedną z osób” – opisuje zmagania z codziennością Aleksandra Hnat- „Na realizację projektu „Międzykulturowy Wrocław” dostaliśmy dofinansowanie z Gminy Wrocław. W roku 2007 realizujemy projekt międzynarodowy „Historia opowiedziana”, część kosztów z nim związanych pokryje Urząd Marszałkowski. Poza tym trwają poszukiwania funduszy za granicą.” Wolontariuszy jak na razie nie brakuje, szczególnie do prowadzenia warsztatów w szkołach, jednak ambitne plany Fundacji wymagają poniesienia pewnych kosztów.
W najbliższej przyszłości organizacja ma zamiar zrealizować projekt „Historia opowiedziana”, który ma za zadanie ukazać przesiedlenia oczami młodego pokolenia. Poza tym, aby przybliżyć kulturę Holandii oraz zintensyfikować współpracę Bredy z Wrocławiem (są one miastami partnerskimi) Fundacja planuje urządzić w stolicy Dolnego Śląska Dni Bredy. Fundacja chciałoby również wziąć udział w upamiętnieniu Nocy Kryształowej we współpracy z Fundacją Bente Kahan i Towarzystwem im. Edyty Stein.
|
Dziękuję Fundacji za wszelką pomoc udzieloną przy pisaniu artykułu.
Z Aleksandrą Hnat, kierowniczką biura Fundacji Dom Pokoju rozmawiała Agata Wojciechowska.
FUNDACJA DOM POKOJU
| Jeśli 100 osób o średnich zarobkach oddałoby 1% ze swego podatku Fundacji zamiast fiskusowi, to udałoby się zorganizować na przykład dwóch warsztatów dla młodzieży. |
- Fundacja Dom Pokoju: Dialog kultur w praktyce Autor: ~Torgill 2007-02-28 11:00
- bardzo ciekawy artykuł!


Dodaj komentarz