Samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej od lat ponoszą straty i akumulują zadłużenie. Ich zobowiązania wzrosły z 3,9 mld zł w 2000 roku do 10,3 mld zł na koniec 2006 roku. Słabe wyniki finansowe tych jednostek powodują ryzyko dla ich organów założycielskich, tj. samorządów.

Zgodnie z obowiązującym prawem oraz w związku ze słabą sytuacją finansową sektora, samorządy musza nierzadko dokonywać płatności z tytułu udzielonych jednostkom ochrony zdrowia poręczeń oraz umarzać udzielone im pożyczki. Również w przypadku likwidacji, łączenia lub zmiany formy prawnej jednostek ochrony zdrowia, samorządy są zobowiązane przejęć oraz spłacić ich zobowiązania. Ponadto samorządy są zmuszone ponosić znaczące nakłady inwestycyjne w związku ze złym stanem majątku tych jednostek.

„Spłata zobowiązań samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej przez samorządy oraz dokonywane płatności z tytułu udzielonych poręczeń, klasyfikowane jako wydatki bieżące w budżetach samorządów, negatywnie wpływają na ich wyniki operacyjne”, mówi Elżbieta Kamińska, Dyrektor w Zespole Finansów Publicznych Fitch Ratings.
„Ponadto finansowo słabsze samorządy mogą być zmuszone zaciągać dług, aby udzielić podległym sobie jednostkom ochrony zdrowia pożyczek czy zrealizować niezbędne inwestycje w sektorze. Wszystko to może ograniczyć środki samorządów na realizację innych zadań,” dodaje pani Kamińska.

Działania podjęte przez samorządy w celu zwiększenia efektywności jednostek ochrony zdrowia, włączając prywatyzację przychodni, likwidację oraz łączenie jednostek, a także zmianę ich formy prawnej na spółki handlowe z udziałem samorządów, dały ograniczone efekty ze względu na niekorzystne rozwiązania systemowe. W opinii Fitch bez spójnej, całościowej reformy sektora ochrony zdrowia na poziomie kraju, która wprowadziłaby mechanizmy wymuszające kontrolę kosztów i wzrost efektywności finansowej, nie można spodziewać się żadnej znaczącej poprawy w tym sektorze.
Pobierz pełną wersję raportu Fitch Ratings
Elżbieta Kamińska, Renata Dobrzyńska
Fitch Ratings































































