REKLAMA

FED prawdopodobnie podwyższy dziś stopy procentowe, być może po raz ostatni

2005-06-30 06:01
publikacja
2005-06-30 06:01
Dodaj Bankier.pl w Google
Bank Rezerwy Federalnej, zdaniem analityków, podwyższy dziś stopy procentowe w USA. Alan Greenspan i spółka podniosą stopy procentowe po raz dziewiąty w ciągu roku, kolejny raz dowodząc swojego większego zaabsorbowania wysokością inflacji, niż zwalniającym wzrostem gospodarczym. Inwestorzy z niecierpliwością czekają jednak nie na decyzję lecz jej uzasadnienie.

Przedstawiciele amerykańskiego banku centralnego już od zakończenia majowego posiedzenia deklarują chęć kontynuacji polityki „nieznacznych podwyżek”, więc decyzja podjęta na obecnym posiedzeniu nie powinna być dla nikogo zaskoczeniem. Podstawowa stopa procentowa zostanie zapewne podniesiona po raz dziewiąty z rzędu o 0,25 punktu procentowego, do 3,25%. Mimo tej pewności co do wyniku posiedzenia, obserwatorzy nie mogą się jednak doczekać jego zakończenia – przyniesie ono jak zwykle oświadczenie ekonomistów Banku Rezerw Federalnych na temat obecnego stanu i perspektyw amerykańskiej gospodarki i być może informację, że dziewiąta z rzędu podwyżka stóp była ostatnia i czas na zmianę polityki.

Niektórzy analitycy wskazują na ostatnie wiadomości, mówiące o osłabieniu produkcji przemysłowej w USA i rekordowych cenach ropy naftowej, jako dające przesłanki do rezygnacji z kolejnego podwyższenia stóp procentowych. Do tego dochodzi spowolnienie wzrostu gospodarczego w Europie, które może przenieść się na USA. Wszystko sprowadza się według obserwatorów do sposobu, w jaki ekonomiści FED wartościują problemy. Jeśli bowiem osłabienie gospodarki na świecie i najwyższe w historii ceny ropy uznają oni za sprawy istotne, wtedy można by się spodziewać odłożenia decyzji o podwyżce stóp procentowych do następnego, sierpniowego spotkania.

Ciągle jednak większość ekonomistów skłania się ku poglądowi, iż amerykański bank centralny podwyższy stopy procentowe o 0,25 punktu procentowego jeszcze przynajmniej dwa razy w najbliższym czasie – jutro i w sierpniu. Chociażby po to, by nie stracić wiarygodności w oczach obserwatorów – w końcu przedstawiciele Fed wciąż podkreślają w swoich przemówieniach konieczność utrzymania kursu „odmierzonych podwyżek”… Poza tym całkiem niska inflacja i duże ożywienie na rynku budowlanym wskazują na zupełnie zdrowy stan amerykańskiej gospodarki, nie dający powodów do rezygnacji z dalszych podwyżek. Dopiero po osiągnięciu przez podstawową stopę procentową poziomu 3,5% ekonomiści Banku Rezerw Federalnych mieliby się zatrzymać i zbadać dokładnie ekonomiczne efekty swojej dotychczasowej polityki. Niektórzy analitycy sugerują nawet, że czeka nas w tym roku podwyższanie stóp aż do poziomu 4,25%.

Jak stwierdził ostatnio Alan Greenspan, „całkowitą zagadką” jest dla niego brak przełożenia wzrostu krótkoterminowych stóp procentowych banku centralnego na rynkową wartość dziesięcioletnich obligacji. Wypowiedź ta świadczy według analityków o tym, iż nie ma co liczyć na zmianę obecnej polityki monetarnej Banku Rezerw Federalnych. Każde słowo zawarte w jutrzejszym przemówieniu Greenspana uzasadniającym decyzję podjętą na trwającym właśnie posiedzeniu zostanie jak zwykle poddane szczegółowym badaniom przez analityków na całym świecie.

BaP
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kupuj, trzymaj, sprzedaj. Rekomendacje dla akcji z GPW 33/2026
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki