REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"FAZ": KE chce do 2025 roku wprowadzić euro we wszystkich krajach UE, KE jednak zaprzecza

2017-05-22 08:18
publikacja
2017-05-22 08:18
Dodaj Bankier.pl w Google

Komisja Europejska chce do 2025 roku wprowadzić wspólną walutę euro we wszystkich 27 krajach Unii Europejskiej - podał w poniedziałek dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung", powołując się na stanowisko komisarzy Valdisa Dombrovskisa i Pierre'a Moscoviciego. Komisja Europejska zaprzecza jednak doniesieniom.

fot. route66 / / YAY Foto

Jak ustaliła redakcja "FAZ", na poufnym spotkaniu z wybranymi eurodeputowanymi w zeszłym tygodniu w Strasburgu obaj komisarze opowiedzieli się ponadto za stworzeniem nowych źródeł finansowania dla strefy euro oraz za wprowadzeniem kontroli Parlamentu Europejskiego nad ministrami finansów krajów eurolandów.

"FAZ" twierdzi, że jest w posiadaniu protokołu z tego spotkania, który został sporządzony mimo zakazu robienia notatek. Celem spotkania było zapoznanie wybranych europosłów z treścią "dokumentu refleksyjnego", który KE chce przedstawić za 10 dni.

Według "FAZ" Moscovici domaga się "demokratyzacji unii walutowej". Jego zdaniem PE ma uprawnienia do sprawowania demokratycznej kontroli nad strefą euro.

Komisarze domagają się stworzenia oddzielnego budżetu dla eurolandu. Zdaniem Dombrovskisa możliwe są też wspólne zasiłki dla bezrobotnych, lecz dopiero po reformach rynku pracy.

Wakacje na giełdzie

Z protokołu wynika, że kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron uzgodnili, iż kwestia euroobligacji dotyczyć może jedynie przyszłych długów państwowych, a nie istniejącego zadłużenia - czytamy w "FAZ".

W dokumencie KE nakreślony został cel wprowadzenia do 2025 roku we wszystkich państwach UE wspólnej waluty euro. Do tego czasu unia walutowa ma być "dokończona". "FAZ" zwraca uwagę, że w traktatach Dania zastrzegła sobie prawo do niewstępowania do strefy euro oraz że do unii walutowej nie przystąpiła też Szwecja. Pozostałych sześć krajów - Polska, Czechy, Węgry, Chorwacja, Rumunia i Bułgaria - nie spełnia kryteriów. "Przede wszystkim Polska, Czechy i Węgry zdecydowanie odrzucają, także z przyczyn politycznych, wejście (do strefy euro)" - zauważa "FAZ".

Komisja Europejska: to nieporozumienie

Komisja Europejska zaprzecza, by chciała zmusić kraje spoza strefy euro do przyjęcia wspólnej waluty w 2025 roku. Komisarz odpowiedzialny za sprawy gospodarcze Valdis Dombrovskis skomentował doniesienia niemieckiej gazety "Frankfurter Algemeine Zeitung". Dziennik powołuje się na protokół ze spotkania w Strasburgu w ubiegłym tygodniu w tej sprawie, w którym wzięli udział przedstawiciele Komisji, oraz grupa europosłów.

"Prawdopodobnie doszło do pewnego nieporozumienia. Omawialiśmy spełnienie warunków unii walutowo-gospodarczej do 2025 r. Pod koniec miesiąca powstanie na ten temat dokument, ale to nie oznacza, że wszystkie państwa UE do tego czasu muszą być w strefie euro" - powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej w Brukseli.

Jak zaznaczył, Komisja zdaje sobie sprawę, że nie ma konkretnych terminów przyjęcia wspólnej waluty dla państw członkowskich, które są poza strefą euro. "Oczywiście zachęcamy wszystkich do tego, by przystąpili (do euro - PAP) zgodnie z założeniami traktatowymi, aby się do tego przygotowywać, ale nie ma żadnych konkretnych dat" - zaznaczył wiceszef KE.

PAP/IAR

Źródło:Bankier24
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (49)

dodaj komentarz
~jurek35
Wreszcie mądre posunięcie Unii .
~opinia
Niemcy i Francja przystąpiły do ofensywy. Wali im się grunt pod nogami. Państwa Europy Środkowej zaczynają się mocno rozwijać. Europa Wschodnia zaczyna być konkurencyjna dla gospodarki Europy Zachodniej. Urzędnicy z Brukseli krzyczą, straszą wszem i wobec , że stracą pracę, jeżeli nie zostanie wprowadzone euro w Europie Wschodniej.Niemcy i Francja przystąpiły do ofensywy. Wali im się grunt pod nogami. Państwa Europy Środkowej zaczynają się mocno rozwijać. Europa Wschodnia zaczyna być konkurencyjna dla gospodarki Europy Zachodniej. Urzędnicy z Brukseli krzyczą, straszą wszem i wobec , że stracą pracę, jeżeli nie zostanie wprowadzone euro w Europie Wschodniej. Utrzymanie ich kosztuje. Europie Wschodniej nie jest potrzebne euro. Koniec kolonializmu, nie chcemy juz byc parobkami Europy zachodniej.
~xyz
Mając własną walutę mamy możliwość kształtowania polityki monetarnej, co pozwala m.in. na łagodzenie skutków kryzysów gospodarczych.
Przyjęcie EURO nam to uniemożliwi - będzie wystawieni na zawirowania rynku bez jakiejkolwiek możliwości wpływu.

~marek
Prawda, to zupełnie niezgodne z teorią optymalnych obszarów walutowych. Ale niestety. Politycy mają zerowe pojęcie o ekonomii. Ostatnio czytałem na portalu robionym przez xtb analizę o tym, jak bardzo wzrosną u nas ceny. Można uważać, że to czcze gadanie, ale niestety, przykład Litwy i Słowacji sugeruje, że jednak intuicyjne i kurczowe Prawda, to zupełnie niezgodne z teorią optymalnych obszarów walutowych. Ale niestety. Politycy mają zerowe pojęcie o ekonomii. Ostatnio czytałem na portalu robionym przez xtb analizę o tym, jak bardzo wzrosną u nas ceny. Można uważać, że to czcze gadanie, ale niestety, przykład Litwy i Słowacji sugeruje, że jednak intuicyjne i kurczowe trzymanie się złotego może się nam opłacić.
~yes
Niemiecka waluta ma opanować Europę i wzbogacić Niemcy.
~Marek
impossible trinity: polityka monetarna sprowadza się do wyboru 2 z 3 wartości:
- swobodny przepływ kapitału (otwarte rynki)
- stabilny kurs
- niezależna polityka monetarna.
Ponieważ swobodny przepływ kapitału jest warunkiem koniecznym w zglobalizowanej gospodarce (czy też choćby zregionalizowanej gospodarce triad) wybór
impossible trinity: polityka monetarna sprowadza się do wyboru 2 z 3 wartości:
- swobodny przepływ kapitału (otwarte rynki)
- stabilny kurs
- niezależna polityka monetarna.
Ponieważ swobodny przepływ kapitału jest warunkiem koniecznym w zglobalizowanej gospodarce (czy też choćby zregionalizowanej gospodarce triad) wybór pozostaje między ostatnimi dwoma. Oddanie niezależnej polityki monetarnej Unii Europejskiej (Niemcom) oznacza realizacje ich polityki: uśrednienia siły nabywczej wspólnej waluty. Niemiecka marka gdyby była odseparowana od reszty walut okazałaby się zbyt silna i niemiecki eksport okazałby się zbyt drogi (Nagle Fiat były bardziej atrakcyjny od Volkswagena). Ponieważ nic w przyrodzie nie ginie, "ochładzanie" kursu Euro odbyłoby się podniesieniem wartości cen produkowanych przez Polskę dóbr, zmniejszeniem atrakcyjności inwestycyjnej, eksportu, odpływem przemysłu i w skrócie wariantem greckim. Niemcy wtedy przyjdą i powiedzą "uu, panie polak, za dużo socjal, za mało arbajt, trzeba wyrzec sie polityki fiskalnej, my wam rozdysponujemy pieniadz".

Podbijanie ekonomiczne jest dużo przyjemniejsze niż to, które próbowano 70 lat temu. Jednak oba sprowadzają się do tego, że jeden będzie pracował by drugi miał emeryturę pod palmami.
~Nass
Nic nie rozumiecie. Media liberalne was kłamią. Prawda jest taka że Niemcy i Francja dziś są w kryzysie, gospodarka tam nie ma się dobrze a Polska pnie się do góry czy to tolerujecie czy nie, są efekty. To przeszkadza liberalnym władzom UE i opozycji która ma z nimi umowę.. Polska nie może być silna, Polska nie może być wzorem dla Nic nie rozumiecie. Media liberalne was kłamią. Prawda jest taka że Niemcy i Francja dziś są w kryzysie, gospodarka tam nie ma się dobrze a Polska pnie się do góry czy to tolerujecie czy nie, są efekty. To przeszkadza liberalnym władzom UE i opozycji która ma z nimi umowę.. Polska nie może być silna, Polska nie może być wzorem dla innych którzy coraz bardziej widzą błędy UE. Polska jest niebezpieczeństwem bo buduje duża silna grupę a tym samym stanowi zagrożenie. Polska nie przyjmuje uchodźców dzięki czemu nie ma tam strachu, nie ma multikulturalizmu, są tradycje, patriotyzm i duma z bycia Polakiem.. W Polsce dziś chcą inwestować bo jest bezpiecznie a tanią siła robocza i wysoką jakość pracy są dużym atutem a co jeśli z Niemiec uciekną przed nierobami z Afryki i Syrii do Polski???? Polska może stać się twierdzą Europy i jedynym wolnym bezpiecznym krajem z dużą silna armią i Polakami którzy wezmą kije w dłoń i będą bronić ojczyzny. To nie jest dobry scenariusz dla Niemiec które od zawsze miały manię rządzenia światem. To nie jest dobry scenariusz dla Francji w której godziny policyjne będą na porządku dziennym i wałki na ulicach. Oni się nas boją ,dlatego na siłę chcą nas osłabić mieszając naszą kulturę i wprowadzając nam euro które w pierwszych latach zniszczy to co mamy i ubóstwo podniesie.
~silvio_gesell
Kraje korzystające z walut narodowych, jak Polska, są beneficjentem tego że obszar fiskalny jest wspólny z walutowym, i biurokratom UE się to nie podoba, bo źle skonstruowali strefę euro i nie bardzo jest jak się z tego wycofać.
~tom
Bez reformy walutowej nie ma opcji aby wejść w ten papier- zadłużenie strefy euro musi być wspólne dla tych krajów inaczej mamy przykład Grecji, Włoch, Portugalii czy Francji, to bankruty tylko EBC pompuje wykreowane z powietrza wirtualne pieniążki, a wszyscy obywatele Unii płacą za te pożyczki bo są nie do spłacenia przez w/w kraje.Bez reformy walutowej nie ma opcji aby wejść w ten papier- zadłużenie strefy euro musi być wspólne dla tych krajów inaczej mamy przykład Grecji, Włoch, Portugalii czy Francji, to bankruty tylko EBC pompuje wykreowane z powietrza wirtualne pieniążki, a wszyscy obywatele Unii płacą za te pożyczki bo są nie do spłacenia przez w/w kraje. Dodatkowo kolejnym warunkiem powinien być kurs EUR/ PLN 1:1
~kris
Nawet bez euro czeka nas grecja za 10 lat. Na 500+ zadluzylismy sie na 20 milardow. Trzeba bedzie je oddac z wysokim procentem.

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki