REKLAMA

Euro pozostaje w kryzysie

2010-05-25 10:19
publikacja
2010-05-25 10:19
Dodaj Bankier.pl w Google
Nowy tydzień przyniósł złe wieści dla strefy euro. W Hiszpanii bank centralny był zmuszony przejąć kontrolę nad zadłużonym CajaSur, co wpędziło w panikę inwestorów.

Dziś o poranku euro pogłębia wczorajsze spadki. Zdążyło już roztrwonić zyski z końca poprzedniego tygodnia, kiedy dobrej postawie wspólnej waluty służyły informacje o porozumieniu między Niemcami a Francją.

W miniony czwartek kanclerz Angela Merkel ustaliła z prezydentem Nicolasem Sarkozym wspólne stanowisko w sprawie wyboru środków walki z kryzysem finansów publicznych. Najważniejsze kraje strefy euro zadeklarowały chęć zaostrzenia przepisów dotyczących ograniczeń maksymalnych wydatków budżetowych. Wspólne stanowisko zostało potwierdzone w piątek podczas spotkania grupy roboczej Unii Europejskiej. Ponadto w piątek Bundestag potwierdził udział Niemiec w systemie EMS.

W świetle zeszłotygodniowych wydarzeń euro zyskiwało na wartości. Sytuacja zmieniła się w sobotę, kiedy Bank Hiszpanii musiał interweniować na rynku, przejmując zadłużoną regionalną kasę CajaSur. Przypomniało to inwestorom o problemach nękających strefę euro. Widmo załamania finansów w Europie powróciło i zmusiło euro do odwrotu.

Kurs euro już drugi dzień z rzędu traci na wartości. Dziś o 9:00 osłabiał się do dolara niemal 0,5%. Mając na uwadze wczorajsze osłabienie o 1,8% jest to znacząca strata. Kurs EUR/USD wynosił dziś o poranku 1,2286 dolara utrzymując się na poziomie z kwietnia 2006 r.

Euro znacząco osłabia się także wobec japońskiej waluty. Dziś o poranku jen umacniał się do euro o niemal 1%. Kurs EUR/JPY wynosił 111,43 jena co oznacza poziom z końca 2001 r. Euro traciło również wobec franka szwajcarskiego, spadając niemal 0,9% oraz wobec funta brytyjskiego notując mocne osłabienie o więcej niż 1,4%.

Strefa euro wciąż znajduje się w kryzysie. Inwestorzy nerwowo reagują na każdy sygnał o problemach w sektorze bankowym. Brak zaufania do działań polityków przekłada się na słabą kondycję wspólnej waluty. Na dziś nie widać lepszych perspektyw dla wspólnej waluty.

P.L.
Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Egon
Z tym tanim dolarem to żartowali przecież .
Teraz go zamkną w komuterach a z kontraktów towarowych trzeba się wywiązać .
~Franio
Widmo, widmo krąży po Europie. Widmo totalnego krachu.
~ex-po
to jest tylko papier, ludzie zaczynają wychodzić z transu i pakować się w dobra wartościowe.
~TT
Euro nie porównuje się do dolara
infinum
Euro słabnie, ale czy kogokolwiek rozsądnego to dziwi?

To samo będzie się działo za jakiś czas z dolarem.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki