REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ekolodzy terroryzują, straty rolników rosną, ministerstwo śpi

2009-07-18 08:44
publikacja
2009-07-18 08:44
Dodaj Bankier.pl w Google
"Nasz Dziennik" pisze, że w całym kraju rolnicy skarżą się na spustoszenia, jakie w ich uprawach powodują dzikie zwierzęta. Oskarżają myśliwych o zaniechanie prowadzenia odstrzałów. Myśliwi z kolei - zauważa gazeta - są terroryzowani przez ekologów, którzy protestują jak tylko usłyszą słowo "odstrzał".

"Nasz Dziennik" pisze, że na koła łowieckie spadają też gromy za zwłokę w wypłacie rekompensat za poniesione straty, ale myśliwych nie stać na płacenie pełnych odszkodowań.

Gazeta alarmuje, że na poziomie górnej Wisły w okolicach Czechowic-Dziedzic stawy rybne są niemal całkowicie wytrzebione. Ekolodzy chronią tam 200 par kormoranów na Zbiorniku Goczałkowickim, a urzędnicy panicznie boją się słowa "odstrzał redukcyjny" - czytamy w "Naszym Dzienniku".

Gazeta podkreśla też, że rząd jest głuchy na postulaty zmiany prawa dotyczącego likwidacji szkód rolniczych spowodowanych przez dzikie zwierzęta, a przepisy, które już istnieją, urzędnicy naginają w ten sposób, by wypłacać rolnikom jak najniższe odszkodowania.

Więcej o sprawie w "Naszym Dzienniku".

"Nasz Dziennik"/IAR/kl/kry
Źródło:IAR
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Kuba
W mojej rodzinnej miejscowości (woj, małopolskie) w poprzednim tygodniu jeden z mieszkańców został poturbowany przez dziki na własnym polu tak że wyladował w szpitalu. Uprawy w okolicy mimo ludzi palących znicze na polach już praktycznie nie istnieją, a co jakiś czas pojawia się bojowka arbuzów (zielona skórka i komuna w sercu) z W mojej rodzinnej miejscowości (woj, małopolskie) w poprzednim tygodniu jeden z mieszkańców został poturbowany przez dziki na własnym polu tak że wyladował w szpitalu. Uprawy w okolicy mimo ludzi palących znicze na polach już praktycznie nie istnieją, a co jakiś czas pojawia się bojowka arbuzów (zielona skórka i komuna w sercu) z centrum krakowa nie pozwalająca mysliwym zrobić porządek.
~RYBAK
Urzędnicy Ochrony Środowiska kazdą poważną sprawę (a tym bardziej podjęcie decyzji) traktują na dystans(odwlekanie czasowe),tak aby nie poleciec ze stołków lub nie daj Boże nie być przypadkiem posądzonymi o korupcję.......A więc tak na prawdę po co ich utrzymujęmy z Urzędnicy Ochrony Środowiska kazdą poważną sprawę (a tym bardziej podjęcie decyzji) traktują na dystans(odwlekanie czasowe),tak aby nie poleciec ze stołków lub nie daj Boże nie być przypadkiem posądzonymi o korupcję.......A więc tak na prawdę po co ich utrzymujęmy z naszych podatków skoro sa takie tego efekty,że żywność w wyniku tych strat drożeje i będzie drożała,bo będzie jej mniej, tak jak słodkowodbych ryb, które są setkami ton wyjadane przez stada kormoranów liczące wiele dziesiątków tysięcy sztuk grasujących na mazurach i zalewie wislanym....
~Lopez de Bytom
Wprowadzić odstrzał regulacyjny ekologów. Pozostawić osobniki tylk naprawdę ekologiczne, a oszołomów i intersownych na muszkę :)
~michal_UPR
oczywiscie zaplacimy za to wszyscy w cenach produktow zywnosciowych

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki