REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Dziennik Gazeta Prawna": producenci windują ceny żywności

2010-03-03 02:44
publikacja
2010-03-03 02:44
Dodaj Bankier.pl w Google
03.03. Warszawa (PAP/Media) - Wbrew temu co twierdzi resort rolnictwa, to mit, że sklepy zarabiają krocie na sprzedaży artykułów spożywczych - wynika z badań Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, do których dotarł "Dziennik Gazeta Prawna".

Według badań największa część pieniędzy za żywność wpada do kieszeni producentów, czyli rolników i hodowców, a także do przetwórców - piekarni, masarni czy mleczarni.

Od 40 do 60 proc. ceny detalicznej masła, sera czy mleka przypada na rolnika, udział handlu to ok. 30 proc.; w przypadku drobiu, udział hodowców to 70-80 proc., a przetwórców i handlowców po ok. 15 proc. - wylicza "DGP".

Dziennik podkreśla, że Ministerstwo Rolnictwa, które powołało specjalny zespół mający monitorować obrót żywnością, pozostaje przy swoim i uważa, iż odpowiedzialne za drożyznę są przede wszystkim sieci handlowe. (PAP)

rda/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~lon
Rolnik narzekał zawsze i wszędzie
doplaty do wszystkiego
No może za Gierka tak
nie narzekali
bo wtedy to sobie żyli.
~lon
Rolnik narzekał zawsze i wszędzie
doplaty do wszystkiego
No może za Gierka tak
nie narzekali
bo wtedy to sobie żyli.
~Krzysiek rolnik
Nie wiem jak można porównywać 90 groszy, które rolnik otrzymuje za mleko (w tej cenie musi nakarmić bydło, oczywiście je także kupić, wydoić itp) z kwotą 60 groszy, które dostaje handlowiec (jego zadaniem jest tylko towar wystawić na półkę i następnie skasować). Jeśli chodzi o przetwórstwo to z tego litra mleka powstają także: masło,Nie wiem jak można porównywać 90 groszy, które rolnik otrzymuje za mleko (w tej cenie musi nakarmić bydło, oczywiście je także kupić, wydoić itp) z kwotą 60 groszy, które dostaje handlowiec (jego zadaniem jest tylko towar wystawić na półkę i następnie skasować). Jeśli chodzi o przetwórstwo to z tego litra mleka powstają także: masło, ser, jogurty i wiele innych produktów.
W przypadku kurczaków też ktoś pomylił realia, jego cena w skupie wynosi 3,04 zł za kg. a nie jak przyjęto w statystyce 5,20.
Jak zwykle to dowodzi, że duży może więcej (nawet fakty zmienić na swojęą stronę).
I znowu miasto powie, że rolnik tylko ciągle narzeka, ale skoro ktoś nie rozróżnia pojęć przychód i dochód to mi bardzo przykro.

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki