REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dyżurny spod Szczękocin pozostaje w szpitalu psychiatrycznym

2012-05-29 15:45
publikacja
2012-05-29 15:45
Dodaj Bankier.pl w Google
Dyżurny ruchu podejrzany o nieumyślne spowodowanie katastrofy kolejowej pod Szczekocinami pozostanie w szpitalu psychiatrycznym.

Lekarze nie wypisali go ze szpitala, chociaż dziś upłynął termin jego ośmiotygodniowej obserwacji sądowo-psychiatrycznej - wyjaśnia prokurator Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. Mężczyzna został przeniesiony na inny oddział szpitala psychiatrycznego w Lublińcu, gdzie dalej bedzie leczony. Na razie nie może wziąć udziału w czynnościach procesowych.

Prokuratura w Częstochowie, która prowadzi śledztwo w sprawie katastrofy kolejowej, czeka na opinię biegłych psychiatrów i psychologa po obserwacji dyżurnego ruchu - dodaje prokurator Ozimek. Będzie ona dotyczyła stopnia poczytalności dyżurnego ruchu w czasie zarzucanego mu czynu, a także możliwości brania przez niego udziału w czynnościach procesowych. Opinia ma wpłynąć mniej więcej za dwa tygodnie.

Do katastrofy kolejowej pod Szczekocinami doszło 3 marca. W tragicznym zdarzeniu zginęło 16 osób, a prawie 60 zostało rannych.

Zaraz po zdarzeniu 57- letni Andrzej N. dyżurny ruchu z posterunku Starzyny trafił do szpitala psychiatrycznego.

W ocenie lekarzy stan psychiczny mężczyzny nie pozwałał na jego przesłuchanie. Na wniosek biegłych psychiatrów sąd w Częstochowie skierował dyżurnego ruchu na czterotygodniową obserwację, a potem przedłużył ją o klejny miesiąc.

IAR/I. Czerczer PR Katowice/hk/dw/ab

Źródło:IAR
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~znawca
a Jarek na wolności.........
~Lechu
To nie są Szczękociny, a Szczekociny!

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki