Sprawa ciągnęła się od sześciu lat. W 2003 roku Wiesław D. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a później aresztowany. Z ustaleń śledztwa wynikało, że łapówki wręczał mu były poseł Kongresu Liberalno-Demokratycznego Zenon M. Na początku lat dziewięćdziesiątych był on znanym wrocławskim biznesmenem. Łapówki były wręczane na początku 2000 roku w kilku ratach. Pierwsza w połowie stycznia - to 15 tysięcy złotych, a ostatnia po trzech miesiącach - 50 tysięcy złotych.
W zamian kontrolowane przez Zenona M. firmy były traktowane w uprzywilejowany sposób w przetargach na zakup gruntów. Wiesław D. przekazywał biznesmenowi tajne informacje dotyczące ofert składanych przez innych uczestników przetargu. Jak ustaliła prokuratura i sąd - firmy Zenona M. wygrywały przetargi, choć były w kiepskiej sytuacji finansowej.
Wyrok ten zakończył jeden z wielu wątków gigantycznej afery dotyczącej korupcji przy sprzedaży państwowych gruntów na Dolnym Śląsku. Pozostałe wątki nadal są badane we wrocławskim wydziale Prokuratury Krajowej.
POLSKA Gazeta Wrocławska
Marcin Rybak































































