

Spółka GT Advanced Technologies zwróciła się o ochronę przed wierzycielami, ogłaszając niewypłacalność. Bankructwo jednego z dostawców Apple Inc. było szokiem dla inwestorów: akcje GT Advanced Technologies przeceniono o 92%.

Aż do dzisiaj nic nie wskazywało na kłopoty spółki: ani stabilny kurs akcji w przedziale 10-20 USD, ani kondycja finansowa, ani tym bardziej akcjonariat, w skład którego wchodziły największe amerykańskie fundusze inwestycyjne. Także analitycy byli dobrej myśli, w większości wydając rekomendacje „trzymaj” lub „kupuj”.
Tym bardziej, że GT Advanced Technologies miał być dostawcą syntetycznego szafiru, jakiego Apple chciał użyć w ekranach swych najnowszych iPhone-ów oraz zaprezentowanych niedawno Apple Watch. Spółka z Cupertino zgodziła się nawet wyłożyć 578 mln dolarów w ramach przedpłaty dla GT Advanced Technologies.
Niewypłacalność GT Advanced Technologies jest tym bardziej zastanawiająca, że spółka wniosła do masy upadłościowej 1,5 mld dolarów aktywów i 1,3 mld zobowiązań i jako przyczynę bankructwa podała „poważny kryzys płynnościowy”.

Na razie wiadomo tyle, że cena akcji GT Advanced Technologies spadła w poniedziałek z 10,25 USD do zaledwie 80 centów, a wśród wierzycieli i akcjonariuszy nie brakuje znanych nazw. Nie wiadomo za to, czy firma wywiąże się ze swych zobowiązań produkcyjnych wobec Apple Inc.
K.K.




























































