Pod koniec marca opowiedział on o kulisach wpłat na fundację "Porozumienie bez barier". Po tych zeznaniach Prokuratura Okręgowa w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie finansowania fundacji Jolanty Kwaśniewskiej. Śledczy kończą sprawdzać czy na jej konto wpływały pieniądze w zamian za korzystne decyzje prywatyzacyjne - pisze "Rzeczpospolita".
Marek D. zeznał, że fundację wspierali znajomi ówczesnej prezydeckiej pary i szefowie wielu spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa. Lobbysta zasugerował, że wpłaty mogły mieć związek między innymi z procedurą prywatyzacji polskich przedsiębiorstw. Więcej o całej sprawie - w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".
"Rzeczpospolita"/ arturu/pul
Źródło:IAR































































