W pierwszym kwartale wydajność pracy w amerykańskiej gospodarce wzrosła o 2,2% i był to zdecydowanie lepszy wynik od prognoz większości ekonomistów. Informacja ta przyspieszyła wzrosty również na europejskich rynkach akcji.
Zwyżka indeksów była efektem przede wszystkim dobrych wyników spółek. Francuski producent cementu – koncern Lafarge – zyskał dziś na wartości 5,2%, a zysk netto za pierwszy kwartał wyniósł 150 mln euro, co okazało się wynikiem lepszym od oczekiwań. Spółce pomogła przede wszystkim znakomita koniunktura w budownictwie na rynkach wschodzących.
Pozytywnie zaskoczyła też Deutsche Boerse (właściciel giełdy we Frankfurcie), której akcje podrożały o prawie 2%. W pierwszych trzech miesięcy tego roku spółka zarobiła 304,2 mln euro, czyli aż o 50 mln więcej od prognoz ekspertów. Niemiecka giełda skorzystała zwłaszcza na wzroście obrotów na rynku terminowym.
Mimo 54-procentowego spadku zysku inwestorom spodobały się też rezultaty Commerzbanku (największy akcjonariusz grupy BRE Banku), którego kurs rośnie o 1,4%. Wynik na poziomie 280 mln euro był niemal dokładnie zgodny z wyliczeniami analityków.
Jeszcze lepsze wiadomości dla swoich akcjonariuszy miała irlandzka grupa bankowa Anglo Irish Bank (główny udziałowiec m.in. BZ WBK), której zysk wzrósł o 19% r/r i osiągnął wartość 548 mln euro, co było wynikiem nieco lepszym od mediany prognoz giełdowych analityków. Kurs spółki wzrósł o 6%.
W niepamięć poszły dzisiaj słabe wyniki w branży ubezpieczeniowej, które na początku sesji zaciążyły na całym rynku. Inwestorzy całkowicie zlekceważyli też dużo gorsze od oczekiwań obroty w handlu detalicznym w strefie euro.
O godzinie 16:30 na plusie były wszystkie rynki akcji w Europie Zachodniej. W Londynie FTSE100 rósł o 0,8%, osiągając wartość 6.264,80 pkt. Niemiecki DAX zwyżkował o 1,1%, wspinając się na wysokość 7.091,71 pkt. Paryski CAC40 zyskiwał ponad 1%, osiągając wartość 5.091,86 pkt.
K.K.






























































