REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Do końca roku UE ma podjąć decyzję, co dalej z negocjacjami z Turcją

2009-05-01 11:32
publikacja
2009-05-01 11:32
Dodaj Bankier.pl w Google
Rozmowy w sprawie przystąpienia tego kraju do Unii Europejskiej  zostały zawieszone ze względu na konflikt turecko-cypryjski.

W pięć lat po przystąpieniu Polski do Wspólnoty Europejskiej to właśnie 70-milionowa Turcja jest najbardziej kontrowersyjnym spośród krajów kandydujących. Jest ona krajem w większości muzułmańskim i to właśnie różnice religijne budzą największe obawy w Europie. Turcja nadal nie rozwiązała też problemu mniejszości kurdyjskiej, choć od kilku miesięcy działa tutaj pierwsza kurdyjska telewizja. To duży krok naprzód, bo jeszcze kilka lat temu Kurdom nie wolno było nawet rozmawiać we własnym języku. Europa wytyka Turcji także brak wolności słowa i wciąż przemilczaną kwestię rzezi na Ormianach z 1915 roku.

Turecko-unijne rozmowy ciągną się już 22 lata. Bruksela zawiesiła ostatnio osiem rozdziałów negocjacyjnych do czasu rozwiązania kwestii Cypru. Północna część wyspy zamieszkana przez Turków tworzy bowiem samozwańczą republikę.

Sami Turcy chcą przystąpienia do Unii, bo mają nadzieję, że Bruksela da im pieniądze i rozkręci gospodarkę. Jednak poparcie dla wstąpienia do Unii maleje i wynosi obecnie około 50 procent. Wszystko ze względu na rosnących w siłę nacjonalistów i przywódców religijnych. Unia Europejska coraz częściej jest w Turcji przedstawiana jako klub chrześcijański, który nigdy nie będzie przychylny muzułmanom.

 
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki