W porównaniu z ubiegłym rokiem odsetek sceptyków wzrósł z 16% do 31%. Równocześnie aż 79% badanych twierdzi, że kryzys finansowy dotyczy całej Unii Europejskiej. Tylko 4% respondentów jest przekonanych, że problemy gospodarcze ograniczają się do Grecji, a 9% badanych, że do strefy euro. Wynika z tego, że większość sądzi, że w UE może dojść do kryzysowego efektu domina – bankructwo Grecji i problemy w strefie euro przełożą się na sytuację gospodarczą Polski.
Źródło: CBOS
Niestety aż 87% badanych jest zdania, że kryzys negatywnie wpłynie na polską gospodarkę. Ponadto 81% twierdzi, że przełoży się to na pogorszenie jakości życia ich rodzin. Mniej obawiają się zagrożenia kryzysem ci ankietowani, którzy osiągają dochód per capita wyższy niż 1500 zł, posiadają wyższe wykształcenie i żyją w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców. Dotyczy to także osób, które deklarują poparcie dla koalicji rządzącej.
Co jest przyczyną kryzysu?
Co ciekawe, w dalszym ciągu analitycy mają problem ze stwierdzeniem, co tak naprawdę będzie wyraźnym symptomem kryzysu ekonomicznego. CBOS zapytał o to respondentów – aż 48% z nich wskazało, że najważniejszą oznaką kryzysu byłaby konieczność ograniczenia wydatków na żywność. Taki sam odsetek uznał, że o kryzysie będzie można mówić w momencie, gdy zaczną się masowe zwolnienia. Z kolei 43% stwierdziło, że oznaką kryzysu byłyby znaczące opóźnienia w wypłacie emerytur i rent, a 22% konieczność ograniczenia zużycia energii elektrycznej. Tylko 15% twierdzi, że symptomem nadejścia kryzysu jest bankructwo banków.
Najlepsze produkty bankowe oczami klientów - RAPORT |
|
Trzecia edycja plebiscytu Złoty Bankier stała się pretekstem do głębszego podsumowania stanu rynku bankowego i wskazania jego perspektyw na 2012 rok. Publikacją towarzyszącą wydarzeniu jest raport Najlepsze produkty bankowe 2011 oczami klientów [PDF] |
Warto na to zwrócić uwagę. Bezpośrednią przyczyną kryzysu finansowego jest złe i nieodpowiedzialne funkcjonowanie banków, na które pozwolili rządzący politycy. Jednak banki nie są pociągane do odpowiedzialności finansowej, a co za tym idzie – nie bankrutują. Rządy robią wszystko, aby uratować system bankowy i, jeśli to konieczne, są gotowe do jego dotowania. Za wszystko płacą podatnicy, którzy wiedzą, jakie są skutki kryzysu, ale nie mają pojęcia o jego przyczynie.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl














Trzecia edycja plebiscytu 















































