REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Di Maio: Żadnej wojny z UE na tle budżetu

2018-11-23 11:46
publikacja
2018-11-23 11:46
Dodaj Bankier.pl w Google

Włoski wicepremier Luigi Di Maio zapewnił w piątek, że nie chce "wojny" z Komisją Europejską o budżet, który został przez nią odrzucony. Dziennikowi "La Repubblica" powiedział, że należy prowadzić dialog z UE, ale wykluczył wprowadzenie zmian do projektu.

fot. Fabio Frustaci / / FORUM

W rozmowie z rzymską gazetą lider Ruchu Pięciu Gwiazd oświadczył: "Dzielenie się i dialog to wartości, które leżą u podstaw naszej obecności w Unii Europejskiej, a ponieważ chcemy w niej zostać, słuszne jest prowadzenie dialogu".

"Z naszej strony wyrażamy pełną gotowość dialogu, ale nie mogą prosić nas o to, byśmy zdradzili Włochów" - stwierdził Di Maio.

Zapytany, czy to znaczy, że nie będzie żadnych korekt w projekcie budżetu, odparł: "Tu nie chodzi o to, by prowadzić wojnę z Unią, ale by szanować obietnice".

"Nie robimy wszystkiego natychmiast, bo mamy takie polityczne potrzeby. Naszym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa tym częściom społeczeństwa, ktore nie mogą czekać" - wyjaśnił Di Maio, odnosząc się między innymi do zaplanowanego przez rząd tzw. dochodu obywatelskiego, czyli podstawowego dla najuboższych. Ma go otrzymać około 5-6 milionów osób.

Wakacje na giełdzie

Wicepremier oświadczył, że konieczne są rozmowy z KE i dogłębne wyjaśnienie założeń budżetu. Dodał, że można uzyskać dalsze środki finansowe, walcząc z marnowaniem pieniędzy i sprzedając nieruchomości będące własnością państwa.

"Nie chcę kontynuować codziennej wymiany zdań" - zaznaczył, odnosząc się do polemik między rządem Giuseppe Contego a przedstawicielami Komisji w ostatnich tygodniach.

Zdaniem Di Maio należy oczekiwać w najbliższym czasie uspokojenia na rynkach finansowych, które obecnie nerwowo reagują na spór Rzymu z UE.

Dziennik "Corriere della Sera" pisze w piątek, że niewykluczone jest złożenie dymisji przez ministra do spraw europejskich ekonomistę Paolo Savonę, który - jak się przypomina - uważany był dotąd za największego eurosceptyka w rządzie. Gazeta cytuje jego słowa, że "zmienić należy rząd, nie tylko projekt budżetu".

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ ulb/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
ajwaj
Przyjaciele z pieknej Italii to mistrzowie sciemy dla UE :)

I juz urzedasy w Bruskseli sie ciesza z sukcesu-wygranej, a Wlosi i tak zrobia swoje.
Tak jak chca ich wyborcy
niepelnosprawny_org
wszystko sie miesza, jedni mowia, ze sa konserwatysci, ale w praktyce wychodza na lewicowcow, inni mowia, ze sa lewicowcy, a w praktyce wychodza na konserwatystow, niedobre rozmazanie przekonań... niby we Włoszech wybrała prawica, lepsze zmiany poglady na wiele spraw imigracje, finanse itp, prawicowe a'la trumpowe, ale w konsekwencji wszystko sie miesza, jedni mowia, ze sa konserwatysci, ale w praktyce wychodza na lewicowcow, inni mowia, ze sa lewicowcy, a w praktyce wychodza na konserwatystow, niedobre rozmazanie przekonań... niby we Włoszech wybrała prawica, lepsze zmiany poglady na wiele spraw imigracje, finanse itp, prawicowe a'la trumpowe, ale w konsekwencji nic sie nie zmieniło, idą po tiptopach zamiast natychmiastowo, z całych sił uratowac co sie da, szczegolnie w sprawie imigracji, to sie bawią w przepychanki, polityke jak trzeba siłą ratować kraj, zdecydowanie, po mesku, zolniersku...są jak fala, trzcina na wietrze, lepiej cicho siedzieć...
histeryk
Rząd w Polsce płacze. Jak to żadnej wojny? To znowu będziemy musieli w TVP mówić o protestach we Francji? Kolejny dzień?

Powiązane: Włochy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki