W marcu indeks aktywności gospodarczej w przemyśle w okręgu Nowego Jorku (N.Y. Empire State Index) wzrósł o 23 punkty i znalazł się na poziomie 0,6 pkt., po raz pierwszy od trzech miesięcy pokazując rozwój w tym sektorze. Tymczasem analitycy spodziewali się wyniku rzędu –16 pkt. Informacja ta pomogła spółkom przemysłowym: akcje takich potentatów jak Caterpillar, DuPont, czy United Technologies drożeją po ok. 1%.
Bez większego echa przeszły za to dane o cenach hurtowych, które w marcu wzrosły o 1,1% m/m, czyli dwa razy bardziej od oczekiwań. Jednakże wzrost ten praktycznie w całości napędzany był przez drożejącą żywność oraz paliwa.
Giełdowym bykom pomaga też publikacja raportu spółki Johnson & Johnson's, która w pierwszym kwartale zarobiła na czysto 3,6 mld dolarów, co było wynikiem lepszym od oczekiwań analityków. Zarząd firmy kosmetycznie podwyższył też swoje prognozy na cały rok.
Inwestorzy zupełnie zignorowali za to bardzo złe dane z rynku nieruchomości. Według raportu firmy RealtyTrac w marcu liczba bankowych przejęć nieruchomości podwoiła się względem analogicznego miesiąca rok wcześniej. W ten sposób tylko w marcu wierzyciele przejęli 234 tys. domów jednorodzinnych, czyli 0,2% ogółu amerykańskich rezydencji. Zdaniem specjalistów z RealtyTrac w najbliższych miesiącach należy spodziewać się dalszego wzrostu liczby licytowanych nieruchomości mieszkaniowych w USA.
Tymczasem po niecałej godzinie handlu na Wall Street indeks S&P500 zyskiwał 0,2%, osiągając wartość 1.331,04 pkt. Dow Jones rósł o 0,2%, notując wynik 12.328,93 pkt. Nasdaq zwyżkował o 0,2%, dochodząc do poziomu 2.273,65 pkt.
K.K.





























































