W kwietniu sprzedaż detaliczna w Stanach Zjednoczonych spadła o 0,2% m/m, lecz bez uwzględnienia sprzedaży samochodów wzrosła o 0,5% m/m, co z kolei było wynikiem lepszym od oczekiwań ekonomistów. W ujęciu rocznym sprzedaż detaliczna wzrosła o 2%, zaś po wyłączeniu środków transportu o 4,5%.
Zaskoczeniem może być spadek obrotów na stacjach benzynowych (o 0,4% m/m), co mogło wynikać z marcowej korekty kursu ropy. Za to w ubiegłym miesiącu Amerykanie więcej wydali na elektronikę (+4% r/r), żywność (5,7%) oraz ubrania (3%).
Pod wpływem tych informacji kurs EUR/USD spadł o godzinie 14:50 do poziomu 1,5438$ i był o 0,7% niższy niż na wczorajszym zamknięciu kwotowań. Względem jena „zielony” umocnił się o 0,7%, notując wartość 104,52 jenów.
Handlujący walutami zupełnie zignorowali za to słowa szefa Rezerwy Federalnej, według którego warunki na rynku finansowym są „dalekie od normalności”. Ben Bernanke zapowiedział też, że Fed zwiększy ilość pieniądza zasilającego rynek bankowy poprzez specjalne aukcje.
K.K.




























































