Zgodne z oczekiwaniami tygodniowe dane o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych (469 tys.) oraz stawiająca w nieco lepszym świetle amerykańską gospodarkę rewizja kwartalnych danych o wydajności i kosztach pracy (w IV kwartale 2009 roku wydajność wzrosła mocniej, a koszty pracy spadły więcej niż to początkowo zakładano), poprawiły nastroje na rynkach akcji. To zaś znalazło odzwierciedlenie w spadku notowań jena do głównych walut. Kurs USD/JPY pomiędzy godziną 14:30 a 15:05 wzrósł z 88,32 do 89,07, natomiast EUR/JPY z 120,83 do 121,70 jenów. Utrzymanie tendencji wzrostowej przez obie pary może oznaczać krótkoterminowy przełom w notowaniach tych par, co otworzyłoby drogę do wzrostowej korekty.
Na dane z USA nie zareagował natomiast kurs EUR/USD. Dla jej notowań bowiem dużo ważniejsza była konferencja prasowa prezesa Europejskiego Banku Centralnego po zakończonym dziś posiedzeniu. Jego słowa wywołały mieszane uczucia inwestorów, co przełożyło się na wahania w szerokim przedziale 1,3640-1,3680 dolara. Zabrakło jednak elementów, które pozwoliłyby jednej ze stron wygrać tę potyczkę. Rynek będzie więc musiał szukać innych impulsów, żeby rozstrzygnąć dzisiejszy dzień. Takimi potencjalnymi impulsami może być początek sesji na Wall Street i kolejne dane ze Stanów Zjednoczonych.
---
Marcin R. Kiepas
marcin.kiepas@xtb.pl
X-Trade Brokers DM S.A.