Dalajlama powiedział, że społeczność międzynarodowa powinna przeprowadzić śledztwo, które stwierdziłoby, czy w Tybecie nie odbywa się obecnie kulturowe ludobójstwo. Duchowy przywódca Tybetańczyków podkreślił ponadto, że społeczność międzynarodowa ponosi moralną odpowiedzialność za uświadomienie Chinom, iż powinny być dobrym gospodarzem tegorocznej Olimpiady. Dodał, że Chiny zasługują na to, by gościć Igrzyska, a Olimpiada nie powinna zostać odwołana.
Kiedy Dalajlama sprawował modlitwy w intencji swych rodaków, kilkuset tybetańskich uchodźców rozpoczęło milczący protest przeciwko pacyfikacji przez władze chińskie pokojowych demonstracji w Tybecie. Tybetańczycy z Dharamsali przeprowadzili także manifestację na drogach w okolicach miasteczka.
Tybetański rząd na wychodźstwie poinformował, że według potwierdzonych danych, w ostatnich starciach w Tybecie zginęło co najmniej 80 osób. Niepotwierdzone informacje wskazują, że liczba ofiar może być znacznie większa.
Źródło:IAR




























































