2009-03-19 06:00 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Czekamy na bitwę o Monte Cassino, odzyskanie niepodległości i powstanie warszawskie
Bitwa o Monte Cassino, odzyskanie niepodległości w 1918 roku i powstanie warszawskie - na filmy o tych wydarzeniach czekamy. Wynika to z sondażu "Rzeczpospolitej", jednak, jak zauważa dziennik, na filmy takie brakuje pieniędzy.
43 procent respondentów uważa, że powstaje za mało filmów i seriali o najnowszej polskiej historii, 36 procent uważa, że jest ich w sam raz, a tylko 4 procent twierdzi, iż produkuje się za dużo takich obrazów. 17 procent z nas nie ma zdania w tej sprawie.
40 procent ankietowanych chciałoby obejrzeć film o Janie Pawle II, 31 o księdzu Jerzym Popiełuszce, a 18 procent o marszałku Józefie Piłsudskim. Wysoko w tym zestawieniu postaci znaleźli się również prymas Stefan Wyszyński oraz generałowie Władysław Sikorski i Władysław Anders.
"Rzeczpospolita" zauważa jednak, że obecnie o zrobienie dużego filmu historycznego może być znacznie trudniej niż dotychczas. Kryzys dotknął bowiem branżę filmowa, niełatwo jest również pozyskać środki państwowe. Powodem jest spadek wpływów z abonamentu radiowo-telewizyjnego.
Badanie dla "Rzeczpospolitej" przeprowadziła GfK Polonia od 6 do 8 marca na próbie 1000 osób.
"Rzeczpospolita"/IAR/kl/Siekaj
43 procent respondentów uważa, że powstaje za mało filmów i seriali o najnowszej polskiej historii, 36 procent uważa, że jest ich w sam raz, a tylko 4 procent twierdzi, iż produkuje się za dużo takich obrazów. 17 procent z nas nie ma zdania w tej sprawie.
40 procent ankietowanych chciałoby obejrzeć film o Janie Pawle II, 31 o księdzu Jerzym Popiełuszce, a 18 procent o marszałku Józefie Piłsudskim. Wysoko w tym zestawieniu postaci znaleźli się również prymas Stefan Wyszyński oraz generałowie Władysław Sikorski i Władysław Anders.
"Rzeczpospolita" zauważa jednak, że obecnie o zrobienie dużego filmu historycznego może być znacznie trudniej niż dotychczas. Kryzys dotknął bowiem branżę filmowa, niełatwo jest również pozyskać środki państwowe. Powodem jest spadek wpływów z abonamentu radiowo-telewizyjnego.
Badanie dla "Rzeczpospolitej" przeprowadziła GfK Polonia od 6 do 8 marca na próbie 1000 osób.
"Rzeczpospolita"/IAR/kl/Siekaj

Dodaj komentarz