2009-04-07 06:44 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Coraz więcej Rodzin na swoim
Ponad 100 mieszkań sprzedano w ciągu dwóch miesięcy w Warszawie dzięki kredytom z rządowymi dopłatami dla rodzin - pisze "Życie Warszawy". To prawie tyle co przez ostatnie dwa lata i najwięcej w całym kraju.
Eksperci mówią o boomie. Klienci pytają u deweloperów od razu o mieszkania, których cena za metr kwadratowy nie przekracza 7,2 tysiąca złotych. Dziennik wyjaśnia, że jest to jeden z podstawowych warunków skorzystania z programu ’Rodzina na swoim".
"Życie Warszawy" przypomina, że jeszcze pół roku temu, w stolicy program ’Rodzina na swoim" był niemal martwy. Maksymalna cena 1 metra kwadratowego, która uprawniała do państwowej dopłaty, wynosiła ok. 4 tysiące za metr kwadratowy. W Warszawie tak tanich mieszkań nie było. Rynek rozruszało dopiero podwyższenie przez Bank Gospodarstwa Krajowego ceny do 7,2 tysiąca złotych.
"Życie Warszawy" pisze, że według analityków, teraz takich ofert może być w stolicy nawet kilka tysięcy. Deweloperzy, walcząc o klienta, coraz częściej dostosowują ceny mieszkań do wymogów programu. Większość mieszkań kwalifikująca się do programu jest na obrzeżach miasta. Przede wszystkim na Targówku, Białołęce, Ursynowie czy w Ursusie.
Więcej mieszkań w rządowym programie sprzedaje się też w Gdańsku, Krakowie i we Wrocławiu.
Gazeta wyjaśnia, że program ’Rodzina na swoim" to propozycja dla młodych małżeństw i osób samotnie wychowujących dzieci. Polega na tym, że przez osiem lat państwo spłaca do 50 procent odsetek. Aby skorzystać z programu, trzeba spełnić parę warunków, między innymi kupić mieszkanie do 75 metrów kwadratowych, płacąc w stolicy do około 7,250 tysięcy złotych za metr kwadratowy.
"Życie Warszawy"/IAR/kw/jędras
Eksperci mówią o boomie. Klienci pytają u deweloperów od razu o mieszkania, których cena za metr kwadratowy nie przekracza 7,2 tysiąca złotych. Dziennik wyjaśnia, że jest to jeden z podstawowych warunków skorzystania z programu ’Rodzina na swoim".
"Życie Warszawy" przypomina, że jeszcze pół roku temu, w stolicy program ’Rodzina na swoim" był niemal martwy. Maksymalna cena 1 metra kwadratowego, która uprawniała do państwowej dopłaty, wynosiła ok. 4 tysiące za metr kwadratowy. W Warszawie tak tanich mieszkań nie było. Rynek rozruszało dopiero podwyższenie przez Bank Gospodarstwa Krajowego ceny do 7,2 tysiąca złotych.
"Życie Warszawy" pisze, że według analityków, teraz takich ofert może być w stolicy nawet kilka tysięcy. Deweloperzy, walcząc o klienta, coraz częściej dostosowują ceny mieszkań do wymogów programu. Większość mieszkań kwalifikująca się do programu jest na obrzeżach miasta. Przede wszystkim na Targówku, Białołęce, Ursynowie czy w Ursusie.
Więcej mieszkań w rządowym programie sprzedaje się też w Gdańsku, Krakowie i we Wrocławiu.
Gazeta wyjaśnia, że program ’Rodzina na swoim" to propozycja dla młodych małżeństw i osób samotnie wychowujących dzieci. Polega na tym, że przez osiem lat państwo spłaca do 50 procent odsetek. Aby skorzystać z programu, trzeba spełnić parę warunków, między innymi kupić mieszkanie do 75 metrów kwadratowych, płacąc w stolicy do około 7,250 tysięcy złotych za metr kwadratowy.
"Życie Warszawy"/IAR/kw/jędras



Dodaj komentarz